jaimis
Fanka BB :)
gwiazdeczka27 ja wiem że zawsze są 2 strony medalu, ale to co pracodawcy teraz wyczyniają w głowie się nie mieści, ja w ciąży do końca chodziłam do pracy, strałam się żeby pracodawca zbytnio nie "ucierpiał" na mojej ciąży a co i tak pierwszego dnia po macierzyńskim dostałam wypowiedzenie... a teraz pracuję za tak marną kasę oczywiście na rozmowie obiecali inną kasę ręce opadają... jak ne masz znajomości, nie podlizujesz się i nei donosisz to jesteś traktowany okropnie... chore czasy i lepszych nie ma co się spodziewać... ale koniec biadolenia podobno trzeba myśleć pozytywnie ;-)
