reklama

zespół policystycznych jajników

reklama
ja w sierpniu wyszłam za mąż i po wielu latach odstawiła tabletki anty (ostatnie we wrześniu), trochę odczekaliśmy bo tak podobno trzeba i zaczęliśmy się starać o dzidziusia ale pomyślałam że może powinnam się przebadać kontrolnie bo dłuuuugo nie byłam (wiesz jakaś cytologia itp.) więc poszłam do gina. powiedziałam że chce mieć dziecko że długo brałam tabsy przyznałam się że lata całe się nie badałam i że mam dość długie cykle (ostatni 37 dni). po zwykłym badaniu ok stwierdzenie tyłozgięcia no i skierowanie na cytologie, usg tv i kilka badań - wszystkie według mnie ok tylko prolaktyna po tabletce 8 razy większa. no i przyszła pora na usg a tam pan doktor mówi PCO ale jak powiedziałam że staramy się o dzidziusia jakieś 3 m-ce to powiedział że zbyt wcześnie na cokolwiek i kazał próbować i przyjść za 3 m-ce
uff to by było tyle tak w skrócie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry