Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

Zuzia ladnie wieczorkiem usnela (juz o 19!
),wiec o 21 wyszlam z domku,no,ale cala sie trzeslam.
Balam sie,ze Malutka wyczuje,ze mama sobie poszla,no i ze bedzie plakac,a najgorzej,ze w tym klubie nie mialam nigdy zasiegu i nie wiedzialabym,co sie dzieje w domku.
Okazalo sie,ze zasieg mialam,ale zadnego smsa nie dostalam na temat Zuzinki. ;-) Wytanczylam sie,no i nawet wypilam 1 piwko,po ktorym ekhm... krecilo mi sie w glowie - nigdy tak nie mialam.
No,ale stres bardzo mnie zmeczyl,no i ta niepewnosc... O 2:20 bylam juz w domku,zeby zdazyc na karmienie Zuzi. Patrze,a Zuzia slodko spi. :-) Okazalo sie,ze o 1:30 sie obudzila,pojadla i zasnela znow w najlepsze. :-) Ani troszke nie plakala.
Nastepne karmienie bylo o 6:30,ale juz z cycusia mamusi.
Moja Grzeczna Kochana Coreczka!

Wszyscy zgodnie twierdzili,ze Zuzia jest przesliczna,no i podobna do mnie. 

"
"
"
"
"
"
"
"
"
A juz szlam z mysla,ze mi chata chyba plonie... Dobrze,ze to byl ten srebrny garnek a nie emaliowany,bo ogien poszedlby po farbie i koniec...
Gdyby Zuzia sie nie przebudzila od smrodu spalenizny,to... Mogloby mnie juz tu na BB nigdy nie byc...
Kiedy sie wreszcie uda nam spotkac?

Moze bedzie w przyszlosci strazakiem,yyyyy strazaczka?
;-)
"
"
"
"