reklama

Zielona Góra i okolice

Nie ma to jak monolog. :-p ;-)

Wkleje Wam zdjatka z dzisiejszego poranku. :-D

Zuzanka u Mamusi w lozeczku ze swoja nowa grzechoteczka. :-D

"Hm... Co by tu... :-D"

pict0001jg8.jpg


"Moja moja! Nie oddam Ci Mamo! :-p"

pict0002ve5.jpg


"Hurra hurra! Jak mi wesolo! :-D"

pict0006tz9.jpg

 
reklama
Zuzulek pysiulek ,kochany ,rośnie w oczach i mądrzejsza już jest :-D :tak:

A u mnie przedchwailą była moja najlepsza kumpela z która spotykam się śednio dwa razy w roku ,ale się nagadałyśmy,fryteczki zrobiłam i wszyscy się najedli ,fajnie było:tak: :-D :-) szkoda że daleko mieszka :sick: :dry:

Emilka dostała od niej misia różowego i zaraz poszła z nim spać ,kochaniutka córenka :tak: :-D :-) moja :tak:
 
Noelciu,wiesz,ja tez mam taka Przyjaciolke,hm... na odlegosc. :-( Pochodzi z Rzepinia,2 lata pracowala w Poznaniu,a od czerwca siedzi w Anglii... Jak mieszkala w Polsce,to bardzo czesto sie spotykalysmy... A teraz... Pozostaly nam smsy,telefony,czasami gg... Dobrze,ze na swieta przyjezdza! Bedziemy mogly sie spotkac i poplotkowac,jak zawsze. :-D No i wreszcie pozna "na zywo" Moja Coreczke. :-D Strasznie zalezalo mi,zeby byla Zuzi chrzestna,ale niestety... Anglia pokrzyzowala wszystkie plany. :wściekła/y: Ale i tak jest "Ciocia nr 1" ! :-D

Moge jeszcze powklejac zdjatka? Moge? Moge? Moge? :-D

Wczorajsze z kapieli Zuzanki i dzisiejsze z zabaw na lozeczku. :-D

"Zaraz bede plywac! :-D"



Zblizenie 1. :-D



"Mamusiu,uwielbiam sie kapac,wiesz? :-D"

3zq6.jpg


Zblizenie 2. :-D



"Patrzcie i podziwiajcie! Wy tacy cacy nie jestescie! :-D"



MOJA MALA PRINCESKA! :-D :-D :-D :happy2: :happy2: :happy2:

7kb5.jpg


UWIELBIAM MOJE SLONECZKO! MOGLABYM JA SCHRUPAC! :-D :-D :-D :happy2: :happy2: :happy2:

8ob9.jpg

 
Ostatnia edycja:
Księżniczka z niej prawdziwa :tak: :tak: :tak: :-D :-)

A oczka juz jej sie zmieniły, czy mi sie wydaje ale chyba ma niebieskie albo piwne:confused:
A jakie nuzie ma glubiutkie ,całuśne ...............no nie moge :-D :-D
 
Moja królewna już śpi ,ale trzy razy ją kładłam ,najpierw wołał do babi ,potem że mniam mniam ,wiec dałam jej zupki i bułeczkę ,potem jak ją znów położyłam to ee więc na nocnik trzeba było posadzic i oczywiscie kupka ,no i położyłam ją w końcu i śpi...:eek: :-D :-D
 
Noelciu,Zuzia ma sliczne niebiesciutkie oczka. :-D I jest taka Cudowna! :-D Tylko,kiedy Ona zacznie wolac "am am" albo cos innego? ;-) :-D Narazie krzyczy "eeee",kiedy jest glodna,a przy tym mlaska i robi "kluk luk",tak wiesz,jak sie konika udaje :-p tak jak teraz,wiec ide Jej zaniesc cycochy. :-D
 
matko, ale przed chwila spekalamchce wejsc na bb, a tu nic, nie jestem uzytkownikiem! oczywiscie zapomnialam haslo i troche trwalo, zanim wlazlam z powrotem, ale jeestem, ku swej wielkiej radosci ;)))))u nas ok:) Tylko doba moglaby miec ze 4 godz. wiecej. adas i praca wypelniaja mi dzien od wschodu do zachodu slonca, nocke zabiera mi lagodzenie adasiowego ząbkowania. to dziwne, ale po dwoch dolnych jedynkach najwyrazniej wychodza mu... jakies trzonowce. tak to przynajmniej wyglada.dopadla was grypa jelitowa? ponoc szalala ostatnio na dosc znacznym obszarze. mnie i tate mulil zoladek dobre 3dni. moj brat, mama i moj tomek wymiotowali przez 3 dni. adas ktorejs nocy dostal ataku kolki tak przerazajacego dla nas (bo wezmy pod uwage, ze on nigdy tak naprawde nie mial kolek, wiec nawet nie wiem, jak wygladaja i co robic), ze pojechalismy do szpitala. I uwaga - nie przyjeto nas, bo nie mielismy skierowania. szczesciem w nieszczesciu malemu przeszlo, ale co sie strachu najadlam i co mi serce nadwyrezylo piekielne poczucie bezsilnosci to moje!
 
noelia, lilka, co jest w tym, co piszecie, ze dziecko kocha sie jakby z dnia na dzien bardziej :) tez tak mam :))kiedy adas mial 3 msce bardzo zabolalo mnie to, co powiedziala kolezanka, mama 2maluchow: "teraz to jeszcze nie, ale za 3, 4 msce to on dopiero bedzie fajny!" pomyslalam, ze jest p***! bo jak mozna tak w ogole powiedziec?! teraz chyba wiem, co miala na mysli, faktycznie tak jest :))))z dnia na dzien tyle nowosci, kazdy usmiech, kazdy nowy gest, kazdy uscisk raczki... macierzynstwo to normalnie magia, po prostu nie do opisania,cud - natchnienie - apogeum pozytywnych uczuc...!
 
agutka, bardzo fajna zabawka :)) ja pomalu przymierzam sie do stolika edukacyjnego. I chodzika - phacza. Hustawki albo skoczka. Duzej gumowej pilki. Albo osla do skakania. jest tyyyle pieknych zabawek w sklepach, ze zdecydowac mi sie bardzo trudno. Tym bardziej ,ze w gre wchodza taaakie pieniazki ;) a adas - jak to dziecko - rownie chetnie bawi sie paczka chusteczek higienicznych i plastikowa butelka...
 
reklama
Wesolutka,fakt ceny sa ekhm... Ale,jak mozna odmowic czegos takiemu Kochanemu Maluszkowi? :-D ;-) Zuzia chodzik dostala przy pierwszych odwiedzinach mojej chrzestnej,wiec ten wydatek mam z glowki. ;-) Hustawki ma dwie. :-D Jedna do domku/na balkon,a druga do powieszenia na trzepaku w ogrodku. :-D A jak widzi te zabaweczke,ktora Jej kupilam,to tak sie cieszy,ze szok! :-D
A Adasio,jakie ma malusie pereleczki na dole w buzi,jejus! :-D

A tu wczorajsza hip-hopowa Zuzia. :-D

"Joł joł! :-D"

2ug9.jpg


"Ale fajna nuta,jeeeaaa! :-D"

5hl5.jpg


"Je je je,roznosi mnie! :-D"

6jr6.jpg


"A kuku! :-D"

7xe2.jpg

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry