Od miesiąca moj mały bardzo dziwnie się zachowuje ,placze rzuca się i musze brać go na rece a odłozyc sie juz go nie da.Chce na rekach spac .Odłoze go do siebie i jest spokój dopóki sie nieobudzi.Jak się obudzi to jest znów to samo ,znów ryczy prezy się.To dalej go lulam na rekach i odkładam do siebie ob do łozka się nie da.Najdziwniejsze jest to że moja mama zostaje z nim co 2 weekend i wtedy śpi normlanie w łozkeczku,calutką noc.