Wiatjcie dziewczyny!
Czytam wasze posty i ja jestem bardzo wyrodną matką,poniewaz 1 wrzesnia ide do pracy do szkoły i zostawiam moją córcie, ktora 4 wrzesnia konczy 3 miesiące.Ale niestety pocieszam,że to tylko 3-4 lekcje dziennie.A Malutka zajmie się mąż i babcia. Niestety finanse wzieły góre.Chciałm siedziec w domu córcią do roku, ale niestety nie mam takiej możliwości.
Pozdrawiam popciaa
Czytam wasze posty i ja jestem bardzo wyrodną matką,poniewaz 1 wrzesnia ide do pracy do szkoły i zostawiam moją córcie, ktora 4 wrzesnia konczy 3 miesiące.Ale niestety pocieszam,że to tylko 3-4 lekcje dziennie.A Malutka zajmie się mąż i babcia. Niestety finanse wzieły góre.Chciałm siedziec w domu córcią do roku, ale niestety nie mam takiej możliwości.
Pozdrawiam popciaa
, jest angielski dodatkowo płatny (36zł/mies.)-pani mówi do takich czteromiesięcznych nawet cały czas po angielsku.i tak sobie myslę,że stanie na żłobku
tym bardziej,że są tam dwie panie,które mogą (oczywiście za doddatkową opłatą)zabrać dziecko ze żłobka po 18.00,jeśli będę pracować dłużej i się nim zająć.dziecko je będzie znało,ja też,bo one tam pracują i blisko mieszkają,więc na żłobku się skończy.
. Inne osoby (mężowie, opiekunki) też doskonale stymulują rozwój dziecka