Witam czy któraś z was zmieniała może mieszanke mleczną sama na własną rękę bez pediatry??Synek ma niespełna 2 miesiące i karmimy go Bebilonem1 ale od 3 tygodni jest coraz gorzej,mały robi nieciekawe kupki,ciężko mu się załatwić,płacze po jedzeniu i najgorsze w trakcie też tak że trudno go nakarmić:-(,ma wysypke na buzi uszkach i ramionach i lekko zarumienione polika,lekarzem nie jestem ale dużo objawów wskazuje na skaze białkową zwłaszcza że mąz ją miał w dzieciństwie również.Byliśmy u lekarza i prosłam czy by nie spróbować zmienic mleko na te w stylu bebilon ha lub inne ale lekarka stwierdziła że to co się z nim dzieje to normalne i mleka nie zmieniła...pomocy ja płacze razem z małym tak się biedak męczy,myślę o tym żeby kupić to inne mleko z bebilona i spróbować ale boję się czy mu nie wyrządze tym jakiejś krzywdy i czy takie mleko wprowadza się jak coś odrazu?czyli odstawia jedno podaje drugie tak od razu?
.Moja córeczka tez ma skazę i pierwsze,co nam lekarz kazał zrobic,to odstawić mi wszelkie produkty mleczne.Ja na twoim miejscu zmieniłabym nie tylko mleko,ale i lekarkę