• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zmiany po poronieniu (?)

Dmalw

Fanka BB :)
Hej dziewczyny. Jestem dwa miesiące po poronieniu zatrzymanym, który zakończył się łyżeczkowaniem. Serduszko przestało bić w dziewiątym tygodniu ciąży.
W tym cyklu zaczęliśmy ponowne starania i tu moje wielkie zdziwienie… Cykle mam krótkie, co 24 dni i Owulacja przypada zawsze na jedenasty lub dwunasty dzień. Teraz w sobotę był dwunasty dzień cyklu i porządny ból podbrzusza, oraz Śluz bardzo płodny wskazujące na owulację. To co mnie ogromnie zdziwiło, to fakt że temperatura nie skacze! Mam wrażenie że po poronieniu moja podstawowa temperatura ciała jest niższa niż wcześniej bo wynosi około 36,45°.
Jestem o tyle zdziwiona ze przed ta ciąża mierzyłem temp. Kilka miesięcy i nigdy tak nie było.

Możliwe ze coś się zadziało po porobieniu?
Myślałam o cyklu bezowulacyjnym( sugerując się tylko temperatura bo cała reszta super książkowej).
 
reklama
Testy owu pomogą jeśli organizm się trochę uspokoi. Ja bym nie robiła przez pierwsze dwa-trzy cykle. Bo można nie załapać żadnych prawidłowości w działaniu ciała. Np w jednym cyklu owu wyjdzie ci w piątym dniu a w następnym może jej wcale nie być.
Jak już hormony wrócą w miarę do normy to wtedy zacząć robić.
 
@DarkAstetR - W testy owulacyjne się nie bawię, bo wychodziłem i on nawet wtedy kiedy pęcherzyk nie Pękał i do owulacji nie dochodziło.
Kurde… No zmartwiłam się trochę bo bolało mnie podbrzusze, Śluz taki idealny Książkowy a temperatura do dziś jest niska… Czyli już wiadomo że owulacji nie było. Przed poronieniem temperatura zawsze wzrastała po owulacji a teraz dupa.

Jakoś czarno to wszystko widzę…:((
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry