• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Zwolnienie lekarskie

reklama
pinocchio GIF
Oooo Pinokio 🤣🤣
 
Tak czytam ten wątek i wiecie z czym jest problem? Z pracodawcami.
Gdybyśmy nie mieli w Polsce tyłu januszexów to by nie było gadki o niedostosowaniu warunków pracy. Dodatkowo, sorry ale 100% płatne l4, nie zachęca do pracy.
Bardzo mi się spodobał system, który ktoś tu opisał w Holandii. Przyzakładowy lekarz. Lekarz decyduje jak może pracować ciężarna. Może na inną zmianę, może więcej przerw, może w mniejszym wymiarze godzin.
Prawda jest taka, że jeżeli ma się jakieś dolegliwości ciążowe utrudniające pracę, a ciąża sama w sobie nie jest zagrożona to ciężko jest pracować w pełnym wymiarze, a w domu jest luzik.

Ale w naszym systemie jest nadal dużo do naprawy... nie tylko w związku z l4, ale i wypłatami pod stołem, niewłaściwą ewidencją pracy itd.
 
Tak czytam ten wątek i wiecie z czym jest problem? Z pracodawcami.
Gdybyśmy nie mieli w Polsce tyłu januszexów to by nie było gadki o niedostosowaniu warunków pracy. Dodatkowo, sorry ale 100% płatne l4, nie zachęca do pracy.
Bardzo mi się spodobał system, który ktoś tu opisał w Holandii. Przyzakładowy lekarz. Lekarz decyduje jak może pracować ciężarna. Może na inną zmianę, może więcej przerw, może w mniejszym wymiarze godzin.
Prawda jest taka, że jeżeli ma się jakieś dolegliwości ciążowe utrudniające pracę, a ciąża sama w sobie nie jest zagrożona to ciężko jest pracować w pełnym wymiarze, a w domu jest luzik.

Ale w naszym systemie jest nadal dużo do naprawy... nie tylko w związku z l4, ale i wypłatami pod stołem, niewłaściwą ewidencją pracy itd.

Nie no, oczywiście tylko akurat w tym wątku nie ma ani potwierdzonej przez lekarza ciąży więc nie ma zaświadczenia o ciąży, szef o niej nie wie więc nie ma nawet jak zaproponować innych warunków.
Najpewniej dowie się już z kodu B. 🙈
 
reklama
Nie no, oczywiście tylko akurat w tym wątku nie ma ani potwierdzonej przez lekarza ciąży więc nie ma zaświadczenia o ciąży, szef o niej nie wie więc nie ma nawet jak zaproponować innych warunków.
Najpewniej dowie się już z kodu B. 🙈
Niestety są i takie sytuacje, że nawet nie zdążysz poinformować bo już jesteś na zwolnieniu. Albo, jak ja, w szpitalu. Ale to chyba nie ten przypadek skoro tutaj są plany majówkowe i inne- też takie miałam, już się z nimi z żalem pożegnałam, za rok nadrobię, bo liczę, że jednak skończy się to wszystko dobrze 🤪 i będę się majowkowac za rok z dzieckiem 😄
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry