reklama

zwolnienie lekarskie

Aga_Mazury pisze:
Kobietki skąd ja mam wziąć druk ZUS N-9..ten co lekarz wypełnia? ::) przysłali mi coś z pracy powiedzieli, że to wszystko..a dziś gin powiedział, że ie ma jego druku :( i teraz specjalnie będę musiała jechać do szpitala 40 km w te upały bo już czas złożyć ...tylko skąd teraz ten druk...ZUS mi da?

Aga
tu masz link do tego druku
http://www.wypadek.pl/formularze/n9.pdf

wydrukuj i zanies lekarzowi.. a swoją drogą to lekarz powinien mieć to u siebie bo to on się powinien o to martwić..
 
reklama
Ja jestem z lipcówek i pozwoliłam sobie do was zaglądnąć jeśli można .Mnie formularze przysłał zakład pracy ,ponieważ lekarze nie mają obowiązku takich kwestionariuszy trzymać ,a zakład powinien zadbać by pracownik wszystko dostał na czas ,choć niestety nie zawsze tak jest
 
wioletta.z pisze:
Ja jestem z lipcówek i pozwoliłam sobie do was zaglądnąć jeśli można .Mnie formularze przysłał zakład pracy ,ponieważ lekarze nie mają obowiązku takich kwestionariuszy trzymać ,a zakład powinien zadbać by pracownik wszystko dostał na czas ,choć niestety nie zawsze tak jest

i tu się mylisz.. od ostatnich zmian w prawie pracy, to lekarz prowadzący powinien cię poinformować o konieczności wystąpienia o świadczenie rehabilitacyjne ( bo niby skąd zakład pracy ma wiedzieć, że wymagać bedziesz jeszcze opieki)

cytuję z GW - http://praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,68745,3364390.html?as=2&ias=7
Uwaga! To lekarz prowadzący powinien odpowiednio wcześnie poinformować ciężarną, że musi starać się o świadczenie rehabilitacyjne (Rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej z 27 lipca 1999 w sprawie szczegółowych zasad i trybu wystawiania zaświadczeń lekarskich... wraz ze zmianami z 22 grudnia 2005). Ale, jak narzekają przyszłe mamy, nie zawsze tak się dzieje. Lepiej więc samemu wcześniej wystąpić o świadczenie rehabilitacyjne. Tak, by otrzymać je zaraz po zakończeniu pobierania zasiłku chorobowego i nie zostać bez pieniędzy.

Świadczenie rehabilitacyjne to dla ciężarnej znów 100 proc. podstawy wymiaru (dla innych pracowników - 90 proc. przez pierwsze trzy miesiące, później tylko 75 proc.). Można je pobierać aż do rozwiązania (inni - maksymalnie do 12 miesięcy).
 
a co jesli jakoś nie mogę doczekać się od mojego zakładu pracy zaświadczenia o warunkach pracy czy coś takiego...za 3 dni mam koniec tego okresu 6 tygodni przed upływem 182 dni..i co teraz...nie będą mi płacić nie z mojej winy? :(
 
no ja własnie też długo czekałam.. na opinie od lekarki.. dzwoniłam do zusu, powiedzieli, że parę dni różnicy nie zrobi.. gorzej jakby to było parę tygodni ( u mnie prawie 1,5 tygodnia później było)
 
no właśnie mają te 6 tygodni na decyzję - stąd trzeba odpowiednio wcześniej złożyć papiery.. w moim przypadku cisza.. ani wezwania na komisję ani nic.. A u ciebie Margolis - masz jakies potwierdzenie, ze twój wniosek "dotarł" w odpowiednie ręce czy też nic??
 
reklama
Zupełnie nic - ani wezwania ani decyzji - a papiery składałam osobiście więc trafił we właściwe ręce mam nadzieję. Poczekam do 30 czerwca i jak nic nie dostanę to tam zadzwonię.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry