Muminku moja byla taka ssaca - mega poranila mi brodawki zwlaszcza na jednej piersi :/ ale pozniej na szczescie smoczka zaakceptowala
ale ta jedna piers dalej sie nie wygoila , ma inny ksztalt troche i mala ma problemy zeby ja chwycic a do jakos dziwnie boli nie podczas karmienia tylko po karmieniu
tak dziwnie kluje, potem czuje mrowienie takie nieprzyjemne i jest bardzo wrazliwa ze nawet pomasowac delikatnie nie moge bo boli najlepiej jakbym z golym cycem non stop chodzila bo cokolwiek go dotyka to mnie drazni i nie tylko brodawka ale cala piers tak boli - dziwne to nie pamietam zebym tak miala przy poprzednich dzieciach :/
przez co unikam karmienia ta piersia i w tej piersi zdecydowanie jest mniej mleka :/ ta druga piers zrobila sie od tego czestrzego karmienia duzo wieksza od tej bolacej echhh nie wiem czy wytrwam w KP 9 miesiecy jak z poprzednimi dziecmi jakos zaczynaja mnie meczyc te bole
polozna powiedziala ze od to od produkcji mleka mam takie bole - ale nie mialam tego wczesniej
ciekawa jek tam Pat w tym szpitalu :/
Wczorajsza noc byla masakra dzisiaj troche lepiej obudzila sie o 2 i o 6 wiec naprawde niezle
juz sie wierci wiec zaraz kolejne karmienie
