• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marcowe mamy 2015

reklama
Z@t- właśnie tu jest paradoks cenowy chust. Że używane są jeszcze droższe niż nowe:) ale rozumiem te zależność. Moja chusta jest bardzo fajna w motaniu. Oczywiście porównania nie mam i pewnie istnieją lepsze/bardziej złamane. Nigdy nie miałam okazji dotknąć ani tym bardziej zamotać żadnej bo w moim środowisku jestem pierwszą i jedyną chustonoszką:P Ale nie mogę narzekać na sztywność czy brak podatności. Na pewno nie jest to jeszcze ideał ale z każdym zamotaniem odczuwam różnicę. Czasem nawet Franka przykrywam:)

Wczoraj tata miał debiut chustowy. Bardzo był zaafreowany, chyba nie czuł się bardzo swobodnie bo cały czas trzymał główkę:D Ale właśnie zrozumiałam, że ja mam biust i Franek sobie głowę kładzie i śpi jak na podusi a u taty jest prosto i nie bardzo miał co z głową zrobić jak zasnął.
 
U mnie w mieście nigdy jeszcze nie widziałam mamy z chustą! Używaną mogę kupić tylko przez internet wiec raczej jej nie dotknę. .. ale wasze wskazówki są dla mnie bardzo cenne i mam nadzieję że uda mi się kupić odpowiednią :)
 
Rurka - co do brzuszka to ja też widzę u Frania ogromną różnicę. zeszliśmy z 20 kropelek Espumisanu na 5. Planuję mu podawać tylko 2 kropelki ok 18.00 bo wieczorem go trochę jeszcze boli ale to takie delikatne marudzenie, więc nie jest źle. Jesteśmy na dobrej drodze do odstawienia Espumisanu. Przed kupą się czasem denerwuje i spina ale jestem pewna, że go brzuszek nie boli. Po prostu się stara:D Trwa to kilka minut, piękna kupa i spokój. No i się pożegnaliśmy z zielonym kolorem, który się dość często pojawiał. Boję się tylko kolejnego szczepienia na rotawirus bo po pierwszej dawce się trzy dni darł jakby go wkładali do wrzątku. Aż się boję. Ale może już będzie odporniejszy i lepiej zareaguje.

Stosujecie w ogóle jakąś dietę mamy karmiącej?

Co do chusty to niedługo będzie egzamin z przydatności bo czeka mnie podróż do Polski w duecie z Franiem. Zamierzam nieść Frania w chuście, torba na ramię, walizka za sobą. Fotelik nadam przy wejściu ale też go muszę trochę ponieść:/ Wózka nie biorę bo to kolejna rzecz do ogarnięcia. W Polsce będę używać spacerówki z funkcją dla noworodka no i chusty. Mam nadzieję że sobie poradzę, bez chusty sobie w ogóle nie wyobrażam tej podróży.
 
Dzięki dziewczyny za miłe przyjęcie :-)
Zazdroszczę Wam tego samodzielnego zasypiania maluchów. Nasza zasypia tylko przy cycu, na rękach albo w chuście.:sorry:

Elżbietka, Xenian moja też miała ostatnio nerwy przy cycku. Ale u nas to chyba z przeziębienia. Chociaż katar wyszedł dopiero po dwóch dniach.

Z@t ja mam teraz lenny lamb i potwierdzam jest super. A niedługo też będę poszukiwała tkanej i pewnie stanie na lenny lamb lub na tej firmie, którą polecasz hopeditz.

Mogę zapytać jakie macie wózki i czy jesteście z nich zadowolone? Już jakiś czas je użytkujemy i możemy coś o nich powiedzieć.

My mamy Jedo fyn, jeździł w nim synek od urodzenia do 2,5 lat. I jak dla mnie jest to jeden z lepszych wózków na rynku. Dlatego dla córci też go kupiliśmy, a przez te 5 lat trochę w nim zmienili, całe szczęście na lepsze. Weronika ma dużo miejsca w gondoli, a prowadzi się go bajecznie.:tak:

Dzisiaj u nas piknik rodzinny z okazji dnia dziecka, więc niedługo będziemy się zbierać.
 
Ostatnia edycja:
A ja dziś miałam dzień dziecka poszłam spać o 22 wstałam o 9 z przerwą o 5 i o 7
My mamy wózek implasta po córce ma dużą gondole i duże pompowane ciężki do wnoszenia ale od tego mam ludzi
 
reklama
Xenian moja dieta mamy karmiącej polega na tym jem wszystko, ostatnio nawet kilka marynowanych cebulek :zawstydzona/y:, spaghetti, truskawki, ciasto z pomarańczami, kapusta, fasola
robię wszystko sama nie korzystam z gotowców
mały nie ma kolek
czy chrzcicie swoje dzieciaczki my planujemy 21 czerwca i mała impreza w domu na 16 osób
dziś byliśmy na festynie Hubert się spisał przespał 3,5 godz obudził się dopiero w domu :-D siostra zadowolona
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry