hej Fruzka najważniejsze żeby się nie stresować bo to nie pomoże, a może zaszkodzić, MYSLEĆ POZYTYWNIE to powinno być nasze hasło przewodnie.
Dzisiaj będę dzwonić po 15 po winiki. Ale póki co wszystko wskazuje na tak!! NIe mówiąc już o senności i kiepskim samopoczuciu. A do tego jak w pracy mówią o jedzeniu - masakra jakaś. Mam apetyt, a za chwile nie chce mi się jeść.
Z moją córcią jak byłam w ciąży żadnych dolegliwości, a teraz chyba inaczej.... może dlatego że stara już jestem.
Wiem, że w Polsce upały wiec oszczędzajcie się dziewczyny i pijcie dużo wody!!
Tak Balladyno wychodzi, że mogę mieć najwcześniejszy termin. Na jednym kalkulatorze wyszło mi nawet 29.02. Czy to będzie rok przestępny?