Witajcie, dzisiaj psychicznie już lepiej, nawet sobue parę rzeczy zaczełam planować tj rozmawialismy z mezem na temat zmiany auta i weszłam na allegro tylko zerknac tak na chwilkę na wózki rok po roku

Powoli zacyzna do mnei docierac szereg problemów jakich będę miała na głowie, ale trzeba z tym się bogodzić, zacząć planować i jakoś będzie. Teraz najwazniejsze byz fasolka było wszystko ok, jutro wizyta u ginka, mam caly czas stresa.
lilithgoth- nie wiem co jest z ta głowa ale mnie tez od kilku dni codziennie boli, jakas maskara:-(
Też się boję tego gadania że to juz trzecie dziecko, ja jeszcze nikogo ze swojej rodziny nie poinformowałam , wie tylko mama, za to maz ze swojej strony pochwalil się wszystkim i tez od razu zadzwoniła do mnie jego babcia od razu z tekstem co myśmy wykombinowali, gdzie głowe mieliśmy itd , na koniec stwierdzila ze nastepnym razem to mam sama myslec o zabezpieczaniu się a nie liczyc na męża



szybko oddałam telefon meżowi bo juz tego słuchac nie mogłam, niech sam się tłumaczy...
olencja, natka trzymam za was mocno kciuki&&&
volka ja dokładnie teraz okolice Szamotuł, wyprowadziliśmy się z Poznania, ale i tak w Poznaniu bywam praktycznie co drugi dzień, tam mamy rodzine, klientów...
Jak napisałyście o tym jajku na miękkoto momentalnie podeszło mi wszystko do gardla, już myślałam ze bede biec do toalety ale na samych mdłościach się skończyło
natka tym majonezem mnie zaintrygowałas,nie słyszałam o tym, w kazdej wczesniejszej ciazy jadlam i było ok. A wiesz dlaczego nie mozna, chodzi o żółtka?