heksa
MAJOWA MAMA 06` Mamy lipcowe'08
alinka jak bym czytala o tym co u mnie i Buziasia te mysli które nam piszesz i radzisz nawet nie wiesz jak bardzo sa trafione az dziw bieze ze tak identyczne odczucia mamy z tak róznych a jakze podobnych sytuacjico do obawy to ja jej nie mam ja mam pewnosc ze juz po pierwszym spotkaniu wiedziała by o wszystkim cała jego rodzina i w najgorszym a po namowach ich doskonały dowód aby pozbawic mnie opieki i zabrac mi ja.
To były nasze pierwsze i mam nadzieje że nie ostatnie tak udane świeta!
KURCZE DLA MNIE SwIETA TO ZA KAZDYM RAZEM KATORGA. MOJA MATKA JE TAKIMI URZADZA. ZAWSZE WYCHODZE Z TEGO WSZYSTKIEGO Z DOLEM I GIGANTYCZNYM POCZUCIEM WINY ZE WOGOLE ZYJE.