Lustysia
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 5 Maj 2018
- Postów
- 5 280
Nie straszOtwórz wózek i sprawdź czy są wszystkie elementy, może być roznie
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Nie straszOtwórz wózek i sprawdź czy są wszystkie elementy, może być roznie
Mi ostatnio wypisali na czas pobytu w szpitalu i powiedziałam że chce jeszcze na 3 tygodnie l4 na wyjście ze szpitala bo mój ginekolog jest na urlopie i nie będzie miał mi kto wypisać zwolnienia jak wyjdę. No i wypisali mi bez problemu, to ich obowiązek.Acha.. bede musiala sie dopytac kogos na oddziale co z tym chorobowym..
Idz do sklepu kup sobie ten smaczek [emoji23]
Ja miałam kupować zanim w ciaze zaszłam, ale jak nie musiałam do pracy dojeżdżać to wydało się być zbedne, żeby trzymac i opłacać dwa auta. Bo gdzie ja mam niby jezdzicJa od roku mam auto i czuje roznicezawsze wspolczulam babkom z wozkami przepychajacymi sie miedzy ludzmi. A jak byly 2 wozki a miejsce na 1 to musialy sie krecic z miejsca na miejsce, zeby ludzi wypuscic...
HejHej dziewczyny.. dzis raczej nie wyjde bo musza zejsc z magnezu dozylnego na zwykly tabletkowy, a jestem jeszcze podpieta pod kroplowektg ok, zero skurczy i twardnien,mala szaleje w brzuchu jak moze
ciekawi mnie czy bede miec badanie,chce wiedziec co z szyjka ,czy sie skraca ,czy rozwarta ,czy rozwarcie postepuje ,czy cos.. zobaczymy pozniej
chociaz widze ze brzuch mam dosc nisko juz.. a moze mala mi sie rak ulozyla
![]()
Hyhyhy powiem ci ze faktycznie nie umiem ,ale teraz lezac w szpitalu,widze ze nie ma zartow z tym i lezalabym w domu serio..Hejdobrze, ze coraz lepiej
ciekawe tylko co z ta szyjka, może będzie ns tyle dobrze, ze Cię wypuszcza
chociaż nie wiem czy to do konca dobry pomysł, bo Ty przecież w miejscu nie potrafisz usiedzieć nic nie robiąc
![]()
No mam nadzieje, ze po powrocie będziesz już lezecHyhyhy powiem ci ze faktycznie nie umiem ,ale teraz lezac w szpitalu,widze ze nie ma zartow z tym i lezalabym w domu serio..![]()
Heh. A ja właśnie mam od 8 lat takie w stylu 2 zdjęcia i nie zamienilabym na żadne inne. W ogóle za dzieciaka całe życie spałam na sofach czy wersalkach i dla mnie łóżko to takie spełnione marzenie o dorosłości. Ze względu na brak miejsca moje ma tylko 1.40 szerokości ale wcale mi to nie przeszkadza. Stelaż faktycznie musieliśmy wzmacniać ale nie skrzypi więc luz. A rurki przydają się nie tylko do igraszek. Teraz jak chce się obrócić na drugi bok to też korzystamPrzynajmniej sofa się nie załamie podczas igraszek tak jak nam stelaż ..
A mój mąż chciałby takie jak na drugim zdjęciu.. ale na to się nie zgodzęto w ogóle nie mój styl .. jego też nie ale ma jakieś chore wyobraznie związane z tym łóżkiem
Zobacz załącznik 870909Zobacz załącznik 870912![]()
Dobre nastawienie jest ważneWiem. Najważniejsze to właśnie nie robić nic według siebie. I tego się boje. Że coś będę robiła nie tak.. ale nie nakręcam się. Ostatnio czuje , że dam radę.. może dlatego , że K już nie długo bedzie w domi i czuję się pewniej![]()
Podpisuje się obiema rękami. Dla mnie też mimo wszystko ciąża jest łaskawa. Lekarz aż nie może uwierzyć że mam już dwoje dzieci i przy trzecim tak lajtowo to przechodzę ale ilość ograniczeń począwszy od seksualnych przez te z garderoby aż do jazdy na rowerze czy normalnego oddychania mnie denerwuje zwyczajnie. Dzieci powinien bocian przynosić i już!Ja też nie mogę jakoś bardzo narzekać na przebieg mojej ciąży, bo bym zgrzeszyłamiałam/mam drobne niedogodności typu mdłości, rozstępy na piersiach, podwyższone tsh, no i teraz trochę skracającą się szyjkę. Ale tak w ogóle to czuje się cały czas bardzo dobrze. I wiem, że wiele dziewczyn ma o wiele wiele gorzej. Ale to nie chodzi u mnie nawet o samopoczucie fizyczne. Ja po prostu uważam, że ciąża nie jest taka cudowna pod względem psychicznym i niesie ze sobą sporo ograniczeń.![]()
No ale trzeba do tego podejść w ten sposób, że to czas dzięki któremu będziemy mieć nasze ukochane maleństwo![]()
Ja dokładnie tak samo. Mam też 3 kocyki w tym jeden minky więc jakby był upał to kolderke zastąpie kocykiem bawełnianym i już.Ja mam do łóżeczka normalne pościele. Do wózka mam kocyk z minky ale to na chłodniejsze dni dopiero.
Boziu, to ja o tej porze już jestem po pierwszej pobudce na wc. Ja zwykle do sypialni zmykam koło 21.30 i o 22 już śpię jak mops.Po 12 a ja się czuję jak by było południe.. nic nie korzystam z ostatnich tygodni, żeby pospać![]()
A ja właśnie myślałam że dziś do domku pójdziesz jak mówiłaś. No nic, jeden dzień jeszcze dasz radę. Może faktycznie niech sprawdza co i jak dla świętego spokoju. W ogóle daleko masz z domu do szpitala?Hej dziewczyny.. dzis raczej nie wyjde bo musza zejsc z magnezu dozylnego na zwykly tabletkowy, a jestem jeszcze podpieta pod kroplowektg ok, zero skurczy i twardnien,mala szaleje w brzuchu jak moze
ciekawi mnie czy bede miec badanie,chce wiedziec co z szyjka ,czy sie skraca ,czy rozwarta ,czy rozwarcie postepuje ,czy cos.. zobaczymy pozniej
chociaz widze ze brzuch mam dosc nisko juz.. a moze mala mi sie rak ulozyla
![]()
Ja jak chodziłam do pracy też autkiem jeździłam. Potem z pracy zrezygnowałam i z auta również i wierzcie lub nie mimo że nie jeździłam wiele schudlam prawie 10kilo. Taniej mi autobusem A właściwie tylko po Core jeżdżę i lubię te nasze powroty mamy wtedy czas na rozmowę itd. Czasem ciężko w domu taki czas stworzyć. Zakupy albo z moim albo zamawiam w Tesco online, ewentualnie żabka na osiedlu. A np do lekarza z dziećmi jadę taksówką. Zdecydowanie taniej niż eksploatacja autaJa miałam kupować zanim w ciaze zaszłam, ale jak nie musiałam do pracy dojeżdżać to wydało się być zbedne, żeby trzymac i opłacać dwa auta. Bo gdzie ja mam niby jezdzicjak potrzebuje do lekarza czy na zakupy to mojego wykorzystam, nie ma tak łatwo
ja tez zawsze patrzyłam na te kobiety z wózkiem z politowaniem i w głowie miałam, ze chodzby nie wiem co to z dzieckiem w wózku to ja się nigdzie nie wybieram komunikacja...
15 kmHeh. A ja właśnie mam od 8 lat takie w stylu 2 zdjęcia i nie zamienilabym na żadne inne. W ogóle za dzieciaka całe życie spałam na sofach czy wersalkach i dla mnie łóżko to takie spełnione marzenie o dorosłości. Ze względu na brak miejsca moje ma tylko 1.40 szerokości ale wcale mi to nie przeszkadza. Stelaż faktycznie musieliśmy wzmacniać ale nie skrzypi więc luz. A rurki przydają się nie tylko do igraszek. Teraz jak chce się obrócić na drugi bok to też korzystam
Dobre nastawienie jest ważnecieszę się że Ci się udzieliło.
Podpisuje się obiema rękami. Dla mnie też mimo wszystko ciąża jest łaskawa. Lekarz aż nie może uwierzyć że mam już dwoje dzieci i przy trzecim tak lajtowo to przechodzę ale ilość ograniczeń począwszy od seksualnych przez te z garderoby aż do jazdy na rowerze czy normalnego oddychania mnie denerwuje zwyczajnie. Dzieci powinien bocian przynosić i już!
Ja dokładnie tak samo. Mam też 3 kocyki w tym jeden minky więc jakby był upał to kolderke zastąpie kocykiem bawełnianym i już.
Boziu, to ja o tej porze już jestem po pierwszej pobudce na wc. Ja zwykle do sypialni zmykam koło 21.30 i o 22 już śpię jak mops.
A ja właśnie myślałam że dziś do domku pójdziesz jak mówiłaś. No nic, jeden dzień jeszcze dasz radę. Może faktycznie niech sprawdza co i jak dla świętego spokoju. W ogóle daleko masz z domu do szpitala?
Ja jak chodziłam do pracy też autkiem jeździłam. Potem z pracy zrezygnowałam i z auta również i wierzcie lub nie mimo że nie jeździłam wiele schudlam prawie 10kilo. Taniej mi autobusem A właściwie tylko po Core jeżdżę i lubię te nasze powroty mamy wtedy czas na rozmowę itd. Czasem ciężko w domu taki czas stworzyć. Zakupy albo z moim albo zamawiam w Tesco, ewentualnie żabka na osiedlu. A np do lekarza z dziećmi jadę taksówką. Zdecydowanie takiej niż eksploatacja auta
Dokladnie.. mimo ze sterydki ma podane ale niech sobie jeszcze siedziNo mam nadzieje, ze po powrocie będziesz już lezecnie ma co kusić losu...
A to muszą podać 4h przed porodem?
Też idę na to pobranie do położnej i też i z pochwy i z odbytu![]()
Chodzisz na NFZ ? Mi gin powiedział że szybkie usg nie zaszkodzi zrobić co wizytę nawet jak dziecko sie tym zdenerwuje to jednak lepiej mieć wszystko pod kontrolą. Nie chce Cię wcale straszyć ale po tym co mnie spotkało stanelabym chętnie z transparentem na srodku miasta i krzyczała do każdej ciężarnej żeby to kontrolować.