reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Czerwcowe Mamy 2019

Nie przechodziłam toxo pomimo 19lat mieszkania ma wsi, gdzie zawsze mieliśmy koty, sąsiedzi mieli koty, koleżanki itd.
Teraz też będę mieć kontakt sporadyczny z kotami (moja mama ma i siostry). Ale nie dajmy się zwariować, od poglaskania kota nie zarażę się.
A owoce i warzywa zawsze myję.
Z tym zarazeniem od kotów to tez jest dosc przesadzone[emoji57] owszem jak ktos ma kota i chce uwazac to lepiej w ciąży nie czyscic kuwety... ale grozniejsze są nieumyte warzywa i owoce no i surowe mięso [emoji6]
 
reklama
Z tym zarazeniem od kotów to tez jest dosc przesadzone[emoji57] owszem jak ktos ma kota i chce uwazac to lepiej w ciąży nie czyscic kuwety... ale grozniejsze są nieumyte warzywa i owoce no i surowe mięso [emoji6]
Zgadzam się. Ale wiesz jak to na wsi...koty wychodzące w różnym stanie czystości, a warzywa i owoce prosto z krzaka to też była norma ;-)
 
Ja już w pracy , ale wogole nie mam weny , najchętniej odwolalabym klientki i poszła do domu . Pocieszam się że dziś i jutro a później 4 dni wolnego :)
 
Zgadzam się. Ale wiesz jak to na wsi...koty wychodzące w różnym stanie czystości, a warzywa i owoce prosto z krzaka to też była norma ;-)
Tez cale dziecinstwo spedzilam na wsi[emoji6] kotow u nas w tym czasie przewinelo sie pewnie ponad 100[emoji6]tak samo inne zwierzęta[emoji14] a warzywa i owoce to tez norma [emoji6] nie pamietam zupelnie jak to bylo w pierwszej ciazy, jakie mialam wyniki toxo więc dopiero po badaniach w przyszlym tygodniu bede wiedzieć [emoji57]
 
Też nie widzę potrzeby przenoszenia się na fb, ta aplikacja działa naprawdę fajnie.
@Ces - co do Twojego pomysłu w kwestii uporządkowania wątku - jestem jak najbardziej ZA. Nie wiem tylko czy jest aż tak potrzebne zamykanie go. Powiem szczerze, że sama chętnie wejdę na Mamy październikowe 2018 np zeby zobaczyć co się dzieje w "gorącym miesiącu".. może podłapać pewne rady czy wskazówki z porodówki ;) ...ale oczywiście nie do mnie decyzja należy w kwestii zamykania wątku. ;)
Zgadzam sie
 
Powiem Wam, jaką miałam przygodę wczoraj. W sobotę robiłam badania, u mnie w labo grupę krwi wydają tylko na miejscu, elektronicznie nie. I dzwoni Pan z laboratorium, że wskazalam w wywiadzie inna grupę krwi niż im wyszła i mam to sprawdzić, bo na razie jest niezgodność i nie mogę wydać wyniku. Okazało się, że 25lat żyłam w przekonaniu, że tak jak brat mam 0Rh- a wyszło, że 0Rh+. Taka sama grupa jak męża [emoji3]
 
reklama
Hej dziewczyny nie było mnie parę dni.. choroba mnie pokonała zapalenie krtani kaszel duszący... :(dzisiaj ciut już lepiej jeszcze pokasłuje od czasu do czasu... Ale od rana zaczęłam plamić dzwoniłam do swojego lekarza kazał dalej brać leki i leżeć ze względu na tego krwiaka ale z każdą godziną coraz więcej krwawić zaczęłam i skrzepy się pojawiły odrazu w auto i do szpitala a tam taka znieczulica Pań pielęgniarek... Takie głupie pytania zdawała... ehh Że ciśnienie mi skoczyło odrazu 150...:realmad:lekarz zrobił usg fasolek jest tylko pow że serduszko za słabo bije 120...zarodek ma 6 tyg, a ja jestem 7tyd2d po krwiaku nie ma śladu i nie wie skąd krwawienie kazał trzymać kciuki :sad:w środę mam u swojego lekarza wizytę zobaczymy czy fasolek się utrzyma
:unsure:

Trzymam kciuki, zeby wszystko było dobrze :)
 
Do góry