• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudniowe mamy 2019

reklama
Ja brałam duphaston, luteina to niby to samo, nie wiem tylko czy w tej samej dawce czy różnica w przyswajalności. W każdym razie duphaston droższy jest. Źle się po nim czułam i potem przeszłam na tą famenite dopochwowo, od razu mi mdłości minęły po niej, a jedno i drugie to progesteron (luteina też).
Nie pamiętam jak długo to brałam, wiem że w którymś tc zaczęłam stopniowo odstawiać, naturalnie wg zaleceń lekarza.

Wizytę mam 23.04 Będę w Polsce na święta to pójdę do ginekologa ,może mi zapisze. Co właściwie działa lepiej luteina czy duphaston?
 
Jejku tylko nie pomyślcie że się wymądrzam, tak z ciekawości zerknełam na wątek i chciałam podpowiedzieć jak było u mnie. Mam nadzieję że się nie gniewacie za to wtargnięcie
 
Hej jestem nowa na waszym forum. Niestety nie udało mi się przeczytać wszystkich waszych postów, za dużo stron. Ja jestem po testach pozytywnych jutro idę na krew. Potem lekarz oby wszystko było dobrze staraliśmy się 1,5 roku i dopiero jak odpuscilismy to się chyba udało. Trzymam kciuki za usłyszenie serduszka waszych fasolek. Mam pytanie do lekarza chyba najlepiej tak 6tc?
 
5 z hakiem widac zarodek 6 z hakiem juz jest serduszko ;)
Hej jestem nowa na waszym forum. Niestety nie udało mi się przeczytać wszystkich waszych postów, za dużo stron. Ja jestem po testach pozytywnych jutro idę na krew. Potem lekarz oby wszystko było dobrze staraliśmy się 1,5 roku i dopiero jak odpuscilismy to się chyba udało. Trzymam kciuki za usłyszenie serduszka waszych fasolek. Mam pytanie do lekarza chyba najlepiej tak 6tc?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry