• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marcowe mamy 2020

reklama
Byłam tylko na prywatnym usg i powiedział ze przy takiej wielkości już na pewno byłoby coś widać (28x14mm)
Nie jeden tak mówił I się mylił nie poddawaj się.
f2w3gov37znp1hsr.png
 
Dziewczyny No i u mnie puste jajo płodowe :( Kompeltnie nie wiem co teraz, wiec jak ktoś mógłby mi powiedzieć jak wyglada zabieg czy jest się czego bać to byłabym wdzięczna

Szkoda... :-( przykro bardzo!

Ja miałam zabieg w 10 tyg. Zostałam położona na 1 dzień. Od rana na czczo tabletka poronną dopochwowo. I trzeba czekac na skurcze które otworzą szyjke i pojawi sie krwawienie. A potem zabieg, jak dokładnie przebiega to nie wiem bo miałam całkowita narkozę. Po nic nie boli tylko plamisz kilka dni ale nie mocno. Spokojnie nie ma czego sie bać.

Choć liczę ze moze jeszcze sytuacja sie u ciebie zmieni i lekarz postawił za szybko wyrok.
 
Byłam tylko na prywatnym usg i powiedział ze przy takiej wielkości już na pewno byłoby coś widać (28x14mm)
Ja bym jeszcze poczekała, nie ma się z czym spieszyć.. czasem lekarze są nadgorliwi, a ten tydzień nic nie zmieni i nie zaszkodzi, a jest szansa, że dzidziuś się pojawi w obrazie usg.. trzymam kciuki i nie trać nadziei..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry