reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Styczniowe mamy 2020

Jak masz pytania i w miarę blisko do Wrocławia to mogę dac Ci namiary na najlepszego w PL od prenatalnych/genetycznych- tylko tym sie zajmuje. Gość dokładny i wszystko mówi z opisem. Nie sugeruj sie niczym co ci na necie odp lub co sama wyczytasz. Ja niczego sie niedoszukuje ani niepodczytuje. Wiec Ci nie poradzę nic poza wizytą do skonfrontowania opinii.
Ja do niego smigam jutro 300km na echo serca. Wart jest każdego kilometra.
Byłam na NFZ na połówkowych i to wykryli , tego samego dnia pojechałam prywatnie do dobrego profesora i on w ogóle nie kazał się tym przejmować, to jest tylko lekki zastój moczu, tłumaczył że chłopcy mają gorzej żeby się do końca wysilać, i że przeważnie jest tak ze zaraz po urodzeniu jak się wysika jest ok. Moja gin mówi to samo że często tak jest i się tym nie przejmować. Ale dziękuję, w razie co zapamiętam :-) :)
 
reklama
Jakas jebnieta. Ja przytulam juz z 15 kg i jak jeszcze buty zakładam sama i z rozpędu jestem w stanie wejsc na 3 piętro to mówią ze nie ma tragedii [emoji23][emoji23][emoji23]
W I przytyłam 40kg i mam na to wyebane
Ja teraz jestem w 27 tygodniu i mam niecałe 6 kg. We wtorek gin mi powiedziała, że za dużo tyję. Sama na szczupłą i bez ciąży nie wygląda i do tego na tej samej wizycie opowiada mi jak ona zjada na raz pół kilo malin...Już nie mówiąc o tym, że położna ważyła mnie w butach i ubraniu i nawet pół kilo na to nie odjęła. Według kalkularora internetowego uwzględniającego wzrost i BMI przed ciążą, utyłam poniżej normy, więc nie wiem o co tej babie chodziło:mad:
 
Kawał chłopa z Twojego synka :-) :) rosnijcie dalej ...:-) ;-) ;)
U mojego synka na połówkowych wykryli poszerzony kielich miedniczkowy (mały zastój moczu 4mm na lewej nerce), mówią że to nic takiego że u chłopców to się zdarza bo gorzej im się do końca wysikac, że zazwyczaj po porodzie wysika się do końca..I że niby do 1cm norma, co jakiś czas mnie to męczy, przejmuje się tym. Słyszał ktoś o tym ?
U mnie było tak samo w pierwszej ciąży. Nie martw się. Mały nie zdążył się wysiusiac przed usg :-) Po porodzie miał usg nerek i wszystko było już ok.
 
Jakas jebnieta. Ja przytulam juz z 15 kg i jak jeszcze buty zakładam sama i z rozpędu jestem w stanie wejsc na 3 piętro to mówią ze nie ma tragedii [emoji23][emoji23][emoji23]
W I przytyłam 40kg i mam na to wyebane
Ja też przytyłam 14 kg i lekarz nic co do wagi nie mówił że za dużo. Z resztą aby maleńka była zdrowa
 
Ja na razie 7 kg do przodu,ale średnio się waga stresuje:-) wizytę mam co 3 tygodnie, położna mierzy ciśnienie i moja wagę ,lekarz robi usg ale bez żadnych informacji ( mówi tylko, że wszystko ok i tyle). Na temat wagi,wzrostu dziecka nic nie wiem... Dostałam od poniedziałku l4....ciśnienie na wizycie miałam 140/110 trochę wysokie teraz na spokojnie zabiorę się za przygotowania. Na razie maluch będzie spał w naszej sypialni, planuje malowanie w październiku bo zapuszxzona po 5 latach użytkowania. Łóżeczko mam po mojej dwójce, wózek kupiłam nowy, kartony z ciuchami po Tomku ściągnę ze strychu i zobaczę czego brakuje. Na więcej nie będzie siły:-) resztę leżaczki itp kupię jak się urodzi, nie szaleje jak to było przy poprzednich razach
 
reklama
Do góry