• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
Hej dziewczyny. My jeszcze do niedzieli w izolacji. Odpoczywamy ile możemy ale moja psychika już niestety nie funkcjonuje tak jak powinna. Za dużo stresu i nerw. Na maleństwie myślę że też się to odbija bo brzuch twardnieje i niepokoi też to.
 
Powoli zaczynam sobie wmawiać objawy których nie ma, bać się że coś się wydarzy przed końcem izolacji i zamkną mnie na dłużej. A tego bym psychicznie już nie pociągnęła... Cała ta sytuacja mnie powoli przerasta.
Wiem, że ciężko ale takie myślenie pogarsza tylko sytuację.. Myśl o dzidzi, że już zaraz wyjdziesz, pójdziesz na wizytę :)
 
Wiem, że ciężko ale takie myślenie pogarsza tylko sytuację.. Myśl o dzidzi, że już zaraz wyjdziesz, pójdziesz na wizytę :)
Wiem wiem. Właśnie wszyscy kazali mi myśleć pozytywnie, zająć czymś głowę ale niestety taki już człowiek jest ze jak za dużo stresu i nerw na raz to moja psychika od razu pokazuje że jest za mocno obciążona.
 
Wiem wiem. Właśnie wszyscy kazali mi myśleć pozytywnie, zająć czymś głowę ale niestety taki już człowiek jest ze jak za dużo stresu i nerw na raz to moja psychika od razu pokazuje że jest za mocno obciążona.
Pomysl sobie, ze to tylko 10 dni... Kobiety leżą 4 miesiące. Ty mozess chodzic sobie po mieszkaniu, skladac segregować. Gotowac 😀takze uszy do góry!
 
reklama
Wiem wiem. Właśnie wszyscy kazali mi myśleć pozytywnie, zająć czymś głowę ale niestety taki już człowiek jest ze jak za dużo stresu i nerw na raz to moja psychika od razu pokazuje że jest za mocno obciążona.
A masz może jakieś drobne rzeczy do zrobienia związane z przygotowaniami dla Maluszka? Może to Ci głowę zajmie 😅 wiem tak mamy niestety.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry