M
madamagda
Gość
Hej dziewuszki!
Piszecie o porodzie, ja narazie im bliżej tym mniej sie boję, pewnie dopiero w maju to do mnie dotrze że czas na mnie, czas na ból i męki hehe.
Już bym chciała żeby dzidzia była przy mnie i dlatego mi tak śpieszno do tej chwili.

A co do aktywności dzidzi, to mi się też zdaje że ona wogóle nie śpi, kopie jak mały piłkarz i cały czas ta zgaga ufffff
Piszecie o porodzie, ja narazie im bliżej tym mniej sie boję, pewnie dopiero w maju to do mnie dotrze że czas na mnie, czas na ból i męki hehe.
Już bym chciała żeby dzidzia była przy mnie i dlatego mi tak śpieszno do tej chwili.


A co do aktywności dzidzi, to mi się też zdaje że ona wogóle nie śpi, kopie jak mały piłkarz i cały czas ta zgaga ufffff
w brzuszku
A najblizszy basen to 30 km i tak czy siak z 3 h trzeba poswiecic mo juz lece pa!
Ja sama natym sie głowie bo nie ma kto mi pomóc 
