• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
Recepta 30 dni jest ważna, bo już ostatnio miałam taką sytuację i pytałam w aptece. Będzie musiała wystawić nową, ale nie podoba mi się to decydowanie za rodzica i niewpuszczanie obojga 👿
Jak pójdziesz prywatnie to nawet z babcią będziesz mogła wejść 🤣🤣 ja tak miałam pierwsze bioderka, 6 tyg szkrab i ciężko było mi takie maleństwo na rękach, + torba, potem wzięcie wyników badań itp. a moja mama dostała opiernicz że chce ze mną wejść na teren przychodni.
Natomiast ostatnio już byłam w tym samym miejscu prywatnie i mama mogła nawet do gabinetu wejść 😎
 
A ja dzisiaj poszlam do sklepu i kupiłam 2 sukienki. Przeraziłam się jak moje piersi wyglądają bez stanika!!! Zwisy! Zawsze mialam jędrne a teraz worki z piaskiem! Tragedia!
 

Załączniki

  • Screenshot_20210609_123547_com.android.gallery3d.jpg
    Screenshot_20210609_123547_com.android.gallery3d.jpg
    557,5 KB · Wyświetleń: 113
  • Screenshot_20210609_123531_com.android.gallery3d.jpg
    Screenshot_20210609_123531_com.android.gallery3d.jpg
    359,7 KB · Wyświetleń: 112
Recepta 30 dni jest ważna, bo już ostatnio miałam taką sytuację i pytałam w aptece. Będzie musiała wystawić nową, ale nie podoba mi się to decydowanie za rodzica i niewpuszczanie obojga 👿
Aaaa, no to kiepsko. U mnie w przychodni można wchodzić. Nie biorę meza bo on malo odporny na płacz 😂😂 dzisiaj umawiałam hanie na szczepienie na jutro to mi powiedziała, że mam opóźnienie 😂a niech się wali 😂
 
To ja jak na razie to w sumie nie mam co narzekać, też pierwsze miałam opóźnione o dwa tygodnie bo covid, sama lekarka stwierdziła że dobrze zrobiłam. Zawsze zbada, dopytać, odpowie na pytania. Jak wybieraliśmy szczepionki to mówiła o różnicach. Pielęgniarka, która szczepi to też ma fajne podejście do dzieci. My po szczepieniu, na razie odpukać jest ok.
Aaaa, no to kiepsko. U mnie w przychodni można wchodzić. Nie biorę meza bo on malo odporny na płacz [emoji23][emoji23] dzisiaj umawiałam hanie na szczepienie na jutro to mi powiedziała, że mam opóźnienie [emoji23]a niech się wali [emoji23]
 
reklama
To ja jak na razie to w sumie nie mam co narzekać, też pierwsze miałam opóźnione o dwa tygodnie bo covid, sama lekarka stwierdziła że dobrze zrobiłam. Zawsze zbada, dopytać, odpowie na pytania. Jak wybieraliśmy szczepionki to mówiła o różnicach. Pielęgniarka, która szczepi to też ma fajne podejście do dzieci. My po szczepieniu, na razie odpukać jest ok.
No mi lekarska wpisała 10go to ide tak. A wcześniej wiedziała, że mam opóźnienie bo to katar, kwarantanna starszej. Takze tez mowila ze nie ma co ryzykować. Moja tez zawsze zbada, patrzy czy nie ma napięcia. Ja jestem bardzo zadowolona z lekarza 😀 a najważniejsze nie futruje mi dzieci lekami 😀 ja to muszę się modlić żeby mloda miała odporność jak starsza!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry