Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
U mnie z imieniem dla dziewczynki jest taka sytuacja, że od dobrych 12 lat marzyłam zawsze, że jeśli będę miała córeczkę, to nazwę ją Hania. Okazało się, że moja kuzynka swoją córkę też nazwała Hania. Mała ma 3 lata. Kuzynka jest cóką mojej chrzestnej. Nie mam totalnie z nimi kontaktu, nie raczyły nawet na mój ślub przyjechać, ani nawet życzeń złożyć (musiałam do nich wydzwaniać o informację, czy w ogóle się pojawią). Chrzestną widziałam z 10 lat temu, kuzynkę z 15 (co najmniej).
Wiem jednak, jak moja mama będzie na to regaować. Już kiedyś usłyszałam po jej tonie głosu, że jej trochę nie w smak, że nazwałabym córkę tak samo, jak kuzynka.
Jeśli od zawsze marzyłaś o takim imieniu to ja bym olała gadanie mamy, w końcu to wasze dziecko i wasza decyzjaU mnie z imieniem dla dziewczynki jest taka sytuacja, że od dobrych 12 lat marzyłam zawsze, że jeśli będę miała córeczkę, to nazwę ją Hania. Okazało się, że moja kuzynka swoją córkę też nazwała Hania. Mała ma 3 lata. Kuzynka jest cóką mojej chrzestnej. Nie mam totalnie z nimi kontaktu, nie raczyły nawet na mój ślub przyjechać, ani nawet życzeń złożyć (musiałam do nich wydzwaniać o informację, czy w ogóle się pojawią). Chrzestną widziałam z 10 lat temu, kuzynkę z 15 (co najmniej).
Wiem jednak, jak moja mama będzie na to regaować. Już kiedyś usłyszałam po jej tonie głosu, że jej trochę nie w smak, że nazwałabym córkę tak samo, jak kuzynka.
Ja jestem 14+0 i objawy nie mijają w ogóle, zeszły tydzień była istna tragedia. Chyba nie mam już nadziei ze to minieDzien dobry jak zawsze witam sie w nowym tygodnu, u nas 15+0. Objawy nadal sa niestety choc troche rzadziej lub momentami slabiej. Moze jest jeszcze nadzieja ze skonczy sie to jeszcze przed porodem. Zaczynam sie stresowac wizyta czwartkowa, ciekawa jestem czy potwierdzi mi plec czy jednak nie da sie namowoc na to zeby przyjzec sie dziecku miedzy nogamijuz moja siostra chce isc ze mna i samej napierac na lekarza.
Właśnie będę musiała się tym przestać stresować, bo póki co, to siedzi mi w głowie mocno...Jeśli od zawsze marzyłaś o takim imieniu to ja bym olała gadanie mamy, w końcu to wasze dziecko i wasza decyzjaTeż kiedyś miałam taki pogląd, że jak siostra cioteczna dała jakieś tam imię to ja już nie mogę. Tyle że później sobie uświadomiłam, że mam dużą rodzinę i coraz więcej małych dzieci w niej i zaczyna się robić na prawdę ograniczony wybór jeśli chodzi o imiona które mi się podobają
Moja siostra urodziła w lutym i nazwała synka Kacper, w rodzinie już mamy jednego Kacpra u siostry ciotecznej (aktualnie ma bodajże 6 lat). Widujemy się z nią jedynie przy jakiś większych imprezach typu wesele czy coś. I nikt problemu z tym nie ma, że jest dwójka dzieci o tym samym imieniu a już jedno wesele było w międzyczasie odkąd Mały jest na świecie
Według mnie inna sytuacja by była jakby to była najbliższa rodzina, wtedy okej, po co sobie komplikować życie jak widujemy się często. Ale jak jest to dalsza rodzina to moim zdaniem nie ma co patrzeć na to czy ktoś już tak dał na imię czy nie
![]()
No to w takiej sytuacji to ja już bym w ogóle nie brała tego pod uwagę tylko spełniała marzeniaWłaśnie będę musiała się tym przestać stresować, bo póki co, to siedzi mi w głowie mocno...
Mieszkamy też prawie 300km od naszej całej rodziny, więc prawdopodoieństwo, że spotkam chrzestną i kuzynkę spada prawie do 0% w ciągu najbliższych 10 lat.
Hejo, u nas od kilku lat bez zmian imię dla chłopca - Franek, a dziewczynka miała być Zosia, ale od kiedy w bliskiej rodzinie mamy już to imię to mi trochę zbrzydło i będzie HaniaDzien dobry wszystkim mamusiom i figlującym dzidziusiom![]()
... Troszkę z innej beczki dzisiaj czy macie jakieś propozycje imionek dla bobasów? Albo już może nadaliście jakieś piekne swoim obecnym pociechą?
Ciepłego dnia!