• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Kwietniowe mamy 2022

Mój mały ma atopowe zapalenie skóry i ogólnie jest alergikiem. Pampersy i chusteczki musimy mieć konkretne bo każde inne go uczulają 🤦🏻‍♀️ Na początku prałam w Lovela A po roku zmieniliśmy na vizir to jedyny proszek który go nie uczula🤦🏻‍♀️
O kurczę, to tak jak synek mojej znajomej - pamietam ze chyba tez miała duży kłopot z dobraniem „chemii” dla małego. Dobrze, ze znaleźliście „złoty środek” ❤️
 
reklama
Idziemy równo 😉 u mnie też Dzisiaj 16+0🤩
A ja mam 16+1 to tez bliziutko Was 😍

Nooo zleciało tak szybko, ja pamietam jak by to było wczoraj jak weszłam do apteki kupić test tak o! po prostu żeby sprawdzić bez jakichś większych nadziei... Aż nie mogę uwierzyć, ze za chwile bo aż za 4 dni zacznę 2 trymestr - podobno ten najlepszy bo nazywany „złotym” 😍
Dla mnie drugi trymestr to faktycznie złoto! Czuje się jakbym w ogóle w ciąży nie była, mdłości minęły, zmęczenie minęło, nawet kawa znów zaczęła mi smakować 🤣 także oby jak najdłużej tak było 🤩
 
Dla mnie drugi trymestr to faktycznie złoto! Czuje się jakbym w ogóle w ciąży nie była, mdłości minęły, zmęczenie minęło, nawet kawa znów zaczęła mi smakować 🤣 także oby jak najdłużej tak było 🤩
O to super! Mam nadzieje, ze i u mnie magicznym sposobem za 4 dni wszystko odejdzie 😅 Chociaż z wymiotami trochę ustąpiło pare tygodni temu tak w czasie choroby jak na złość wymiotowałam nawet po herbacie. I co najgorsze dla mnie... Awersja do mięsa od kilku dni 😭😭 Filety z kurczaka w panierce mogłam jeść kg A teraz? Nawet kawałki fileta w makaronie sprawiają, ze odrazu wypluwam bo nie mogę przełknąć 😭😞
I nie ukrywam, ze filety z kurczaka to jakaś moja trzecia miłość... 😂😍
 
Czesc dziewczyny witam sie w 18+0. Rzadko bywam ostatnio bo u nas choroby sie nie koncza. Od zeszlej srody doszla grypa zoladkowa, nie musze chyba tlumaczyc jak to przechodzimy kiedy jestem sama a na stanie roczniak i dwulatek 😔😔😔 bardzo ciezki czas dla mnie i zaczynam miec juz jakies zalamanie nerwowe. Mielismy i niekoneczacy sie kaszel, katar, mokry kaszel z goraczka, jeszcze sie jedna infekcja nie konczy i juz przechodzi w kolejna. To trwa juz 2 miesiace a ostatni tydzien i te naprzemienne wymioty i ciagle biegunki poprostu mnie dobily.

Ja na czwartkowa wizyte do prowadzacego nie pujde bo nie zdaze z badaniami krwi, moge je zrobic max do jutra a nie mam nawet jak. Wiec przeloze i pujde za kolejne 3 tygodnie. Na 6 listopada chce sie zapisac na polowkowe jesli wszystko dobrze pujdzie.
Kurde ale masz jazdę 😔😔😔😔 współczuję... Podziwiam tak czy owak jak Ty w tym trwasz tyle czasu. Masz mega moc kobieto, trzymaj się dzielnie, mąż kiedy zjedzie do Was?
 
O to super! Mam nadzieje, ze i u mnie magicznym sposobem za 4 dni wszystko odejdzie 😅 Chociaż z wymiotami trochę ustąpiło pare tygodni temu tak w czasie choroby jak na złość wymiotowałam nawet po herbacie. I co najgorsze dla mnie... Awersja do mięsa od kilku dni 😭😭 Filety z kurczaka w panierce mogłam jeść kg A teraz? Nawet kawałki fileta w makaronie sprawiają, ze odrazu wypluwam bo nie mogę przełknąć 😭😞
I nie ukrywam, ze filety z kurczaka to jakaś moja trzecia miłość... 😂😍
oj życzę Ci żeby ustąpiły te mdłości, bo to straszne się tak męczyć. I żeby przeszedł wstręt do mięska 🤣 😊
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry