Petrasiya
Fanka BB :)
A to ja mam 10,23 ale ginekolog na wizycie powiedziała, że wszystko jest Ok tylko żeby sprawdzić w moczu czy nie ma nic groźnego. Czekam cały czas na wyniki posiewu…Ja mam we krwi inaczej opisane jako krwinki białe
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
A to ja mam 10,23 ale ginekolog na wizycie powiedziała, że wszystko jest Ok tylko żeby sprawdzić w moczu czy nie ma nic groźnego. Czekam cały czas na wyniki posiewu…Ja mam we krwi inaczej opisane jako krwinki białe
Ja chętnaJak chcecie, to jak będę mieć chwile, to zrobię listę chętnych i wyślę do Ani![]()
Robimy jakąś weryfikację osób, które chcą się dostać do grupy zamkniętej? Będziemy dodawały osoby, które nigdy się nie odzywały, a w pierwszym poście na tym forum proszą o dodanie do grupy prywatnej?Jak chcecie, to jak będę mieć chwile, to zrobię listę chętnych i wyślę do Ani![]()
Dziewczyny pisały ze można robić do woli A mi ginekolog nie zrobiła bo powiedziala ze nie można tak często. Ostatnie miałam w grudniu i teraz dopiero 28 prenatalne. To jest masakra nie wiedzieć czy to dziecko w ogóle żyjeDziewczyny pomóżcie , może przesadzam… otóż cały tydzień byłam przeziębiona , okropny kaszel i katar które dopiero zaczęły ustępować, ostatnia wizyta była tydzień temu natomiast teraz 19 będę mieć prenatalne. Tylko, ze ja tak się martwię czy aby napewno przez ta infekcje wszystko ok z dzidziusiem , ze najchętniej bym pojechała dziś sprawdzić do lekarza , a mam taka możliwość ponieważ mam pakiet medicover z pracy . Do prenatalnych 5 dni ale ja chyba oszaleje , z drugiej strony co tydzień usg to chyba jednak za często . Co o tym myślicie ?
Ja slyszalam zeby uwazac na sery czy sa z mleka pasteryzowanego. teraz przed zakupem kazdy plesniowy ogladam czy ma dobry skladJejku ja się wykończę [emoji16] zrobiłam sobie sałatkę z tuńczyka i mnie coś tknęło i wyczytałam, że nie jest wskazane spożywanie tuńczyka w ciąży. Najgorsze, że pół puszki zjadłam już wczoraj i zastanawiam się, czy nie zaszkodziłam tym maleństwu.
Oprócz surowych mies, ryb, jaj kojarzycie jeszcze jakieś produkty, których nie powinno się spożywać, a nie są tak oczywiste?
Z tym czekaniem tak jest. Ja ostatnie 03.12 a teraz będzie 01.02 kolejna wizyta. I też się zastanawiam czy to serduszko tam nadal bije.Dziewczyny pisały ze można robić do woli A mi ginekolog nie zrobiła bo powiedziala ze nie można tak często. Ostatnie miałam w grudniu i teraz dopiero 28 prenatalne. To jest masakra nie wiedzieć czy to dziecko w ogóle żyje
ja bym pojechala, tym bardziej ze masz taka mozliwosc. A po wizycie z pewnoscia bedziesz spokojniejszaDziewczyny pomóżcie , może przesadzam… otóż cały tydzień byłam przeziębiona , okropny kaszel i katar które dopiero zaczęły ustępować, ostatnia wizyta była tydzień temu natomiast teraz 19 będę mieć prenatalne. Tylko, ze ja tak się martwię czy aby napewno przez ta infekcje wszystko ok z dzidziusiem , ze najchętniej bym pojechała dziś sprawdzić do lekarza , a mam taka możliwość ponieważ mam pakiet medicover z pracy . Do prenatalnych 5 dni ale ja chyba oszaleje , z drugiej strony co tydzień usg to chyba jednak za często . Co o tym myślicie ?
To jeszcze dłużej jak ja. Moje ostatnie usg to zarodek miał 7 mm A jak u Ciebie?Z tym czekaniem tak jest. Ja ostatnie 03.12 a teraz będzie 01.02 kolejna wizyta. I też się zastanawiam czy to serduszko tam nadal bije.![]()
Dziewczyny pisały ze można robić do woli A mi ginekolog nie zrobiła bo powiedziala ze nie można tak często. Ostatnie miałam w grudniu i teraz dopiero 28 prenatalne. To jest masakra nie wiedzieć czy to dziecko w ogóle żyje
Jak masz się denerwować to lepiej idz i zrób USG, ja też jestem przeziębiona i się strasznie denerwuje czy jest wszystko ok ale ze względu na mój stan musialam przełożyć wizytę u gin na przyszły tydzień. Tez czekam na prenatalne za 2 tygodnie i po nich idę od razu na zwolnienie, bo nie mam zamiaru znow czegoś złapać a pracuje w szkole:/Dziewczyny pomóżcie , może przesadzam… otóż cały tydzień byłam przeziębiona , okropny kaszel i katar które dopiero zaczęły ustępować, ostatnia wizyta była tydzień temu natomiast teraz 19 będę mieć prenatalne. Tylko, ze ja tak się martwię czy aby napewno przez ta infekcje wszystko ok z dzidziusiem , ze najchętniej bym pojechała dziś sprawdzić do lekarza , a mam taka możliwość ponieważ mam pakiet medicover z pracy . Do prenatalnych 5 dni ale ja chyba oszaleje , z drugiej strony co tydzień usg to chyba jednak za często . Co o tym myślicie ?
U mnie to, różnie, raz piersi bolą mocno, raz mniej, raz czuję kłucie w podbrzuszu, potem nie. Ale zauważyłam że mam zawirowania humorów, ostatnio jestem jak osa. To chyba normalne, że czasem coś mniej nam doskwiera albo po prostu organizm się przyzwyczaja? Bądź dobrej myśliCześć dziewczyny. Czytam was od jakiegoś czasu, ale sama bałam się pisać, bo cały czas niepokoję się czy wszystko będzie dobrze. Dzisiaj skończyłam 10 tydzień. Jest to moja 5 ciąża ( 4 poronienia chybione i jedna ciąża pozamaciczna). Od dwóch dni moje piersi są mniej nabrzmiałe i obolałe, co już mnie zaczyna stresować... Jak jest u was?