reklama

Grudniowe mamy 2022 :)

reklama
Moja przyjaciółka miała tak samo, zresztą słyszałam że dużo kobiet odrzuca w ciąży od mięsa. Najważniejsze są suple 💊

Ja już 8 lat jestem wegetarianka, witaminę B12 zawsze brałam w kratkę, teraz to nie wiem czy brać, może zacznę w końcu 😅 i żelazo tak samo... póki co biorę suplement ciążowy wegański właśnie, z tym że ma nie dużo tych pierwiastków i witamin. Ale czuję się po nim bardzo dobrze i opinie też ma spoko, co prawda holenderskie a nie polskie. Od 2 trymestru mam kupione prenatal Duo, ale nie wiem czy brać czy zostac przy tym . Może sprawdzę te Twoje. 😉
niestety te moje omegi nie są wegańskie nad czym ubolewam, nie są nawet wegetariańskie, bo są z ryb😭, ale ostatnio gdy się tym interesowałam, to nie było badań na temat wchłanialności dha z suplementów z alg (wcześniej kupowałam omegę wegańską Moller’s). W związku z tym wybrałam te wcześniej wymienione, ale mięsa ryby nie tknę. Przewagą suplementów nad jedzeniem ryb jest to, że sprawdzają je pod kątem toksyczności, a z rybami to nigdy nie wiadomo…🙄 ryb chyba nikt nie bada, tak jak mięsa…
Wegetarianie mają łatwiej z b12, bo chyba sporo jest jej w nabiale, ale serio warto sprawdzić poziom.
W Diagnostyce jest pakiet, który nazywa się „dla wegan i wegetarian” i on jest też świetny właśnie dla kobiet w ciąży. Trochę kosztuje, ale ciągle taniej, niż jakby kupować wszystkie badania oddzielnie.
 
reklama
ja nawet miałam taką sytuację podczas pierwszej ciąży że studenci byli i kuźwa ja tu na fotelu rozkraczona a ordynator i 3 studentki i 4 studentów stoi i patrzy na mnie 🤦 to było krępujące. Ja chodziłam do dwóch kobiet i prócz zasiania we mnie strachu i gadania że ciąża to nie choroba nic więcej nie potrafiły. A faceci jakoś tak na chłodno. Mój gin dodatkwo jest mega przystojny 🤣 ale znamy się już jak łyse konie 🤣 nie no on zawsze robi tak żeby nie czuć się skrępowanym, mogę założyć spódniczkę, jak mnie bada to cały czas mówi co robi. No serio facet złoto. A krępować się nie ma co, dla niego to widok powszedni. Poza tym zdrowie moje i dziecka jest dla mnie ważniejsze niz tam jakaś krepacja 😃 ale rozumiem że niektóre kobiety wstydzą się iść do mężczyzny.


Ja pamietam, że jak pojechałam do szpitala po stwierdzonym poronieniu zatrzymanym to na IP miałam wykonane jedno badanie, a za chwile Pani przyszła i powiedziała, że inna Pani doktor chce zrobić jeszcze potwierdzające na lepszym sprzęcie. Poszłam do innego gabinetu i tam oprocz Lekarza było dwóch praktykantów. Ja wtedy bylam w takich emocjach, że było mi wszystko jedno i chciałam stamtąd jak najszybciej wyjść, ale pamietam twarz praktykantki, która patrzyła na ten obraz usg i płakała.
Z jednej strony mogłabym się zezłościć, bo to taka chwila, że ktoś może uznać prowadzenie nauk w tej kwestii za niestosowne, ale z drugiej strony to wiedza teoretyczna nijak ma się do wiedzy praktycznej i tak starałam się to sobie wytłumaczyć, że oni muszą jakoś się nauczyć zawodu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry