reklama

Grudniowe mamy 2022 :)

reklama
Ja jadę dziś na 17.30 do swojego prowadzącego. Chce przeczytać opis tych prenatalnych i ma mi dać skierowanie na wizytę do swojego szpitala - wyglada na to ze znowu czeka mnie trochę nadprogramowych szpitalnych wizyt jeszcze w ciąży. Echh czemu znowu to samo… we wtorek byłam dobrej myśli, ale z każdym kolejnym dniem mój nastrój się pogarsza :(
 
Ja jadę dziś na 17.30 do swojego prowadzącego. Chce przeczytać opis tych prenatalnych i ma mi dać skierowanie na wizytę do swojego szpitala - wyglada na to ze znowu czeka mnie trochę nadprogramowych szpitalnych wizyt jeszcze w ciąży. Echh czemu znowu to samo… we wtorek byłam dobrej myśli, ale z każdym kolejnym dniem mój nastrój się pogarsza :(
Ojej, ale czemu?
 
ja tak samo, zreszta w szpitalu przed/po porodzie badali mnie sami faceci, wiec jak ktoś ma lek to trzeba się oswoić z myślą ze niestety zawsze mamy wpływ na to kto bada :(
ja nawet miałam taką sytuację podczas pierwszej ciąży że studenci byli i kuźwa ja tu na fotelu rozkraczona a ordynator i 3 studentki i 4 studentów stoi i patrzy na mnie 🤦 to było krępujące. Ja chodziłam do dwóch kobiet i prócz zasiania we mnie strachu i gadania że ciąża to nie choroba nic więcej nie potrafiły. A faceci jakoś tak na chłodno. Mój gin dodatkwo jest mega przystojny 🤣 ale znamy się już jak łyse konie 🤣 nie no on zawsze robi tak żeby nie czuć się skrępowanym, mogę założyć spódniczkę, jak mnie bada to cały czas mówi co robi. No serio facet złoto. A krępować się nie ma co, dla niego to widok powszedni. Poza tym zdrowie moje i dziecka jest dla mnie ważniejsze niz tam jakaś krepacja 😃 ale rozumiem że niektóre kobiety wstydzą się iść do mężczyzny.
 
Korzystała któraś z was może z tych badań robionych w domu? :)

Znalazłam coś takiego dzisiaj na ciążowej grupie i dziewczyny piszą, ze wszystko w porządku.
 

Załączniki

  • 3CF64D45-2345-40B4-A0D2-733F73BCCC11.jpeg
    3CF64D45-2345-40B4-A0D2-733F73BCCC11.jpeg
    184,8 KB · Wyświetleń: 114
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry