a my z kolei w ogóle nie mamy póki co kombinezonu/śpiworka na zimę do wózka. jakoś nie wiadomo było co wybrać albo jaka będzie zima (i jak grube to to ma być). stwierdziliśmy, że kupimy po porodzie, jak będzie wiadomy rozmiar. otulacz kupiliśmy dość szybko, bo akurat uznaliśmy, że to się przyda od razu (niby nie można wozić w grubych kombinezonach w foteliku). tego typu ze zdjęcia (Red Castle Babynomade)
Zobacz załącznik 1459658
Może to nie jest jakieś dizajnerskie i słitaśne, ale przekonał milusi polar i konstrukcja tego oraz że jest na wiek 0-6 (potem można kupić na kolejny sezon zimowy co innego zupełnie, a te wielkie, co deklarują, że są do roku, to moim zdaniem niepraktyczne, ale może się mylę, a przecież cały rok tego używać nie będziemy, a w nowym sezonie może coś innego się kupi zupełnie

). Cena zaporowa, ale znalazłam na vinted o wieeele taniej i do tego nowy (ktoś się pozbywał - nieużywany prezent).