izabell96
Lipcowe mamy'09
- Dołączył(a)
- 28 Sierpień 2006
- Postów
- 2 135
Witam
Asiu przykro mi z powodu babci
[*] :-(
Gratuluję córeczki ;-)
Robaczku to czekamy na wieści po wizycie, mam nadzieje że to nic poważnego trzyma kciuki
;-)
Wczoraj jak wróciłam z pracy byłam taka wkurzona wszystko mnie w wkurzało usiadłam do kompa i czytać mi się nie chciało później tak mnie zaczął irytować program który zainstalowała aż wyłączyłam kompa i poszłam do łóżka z zamiarem spania,
(czyżby hormony szaleją). Próbowała poprawić humor ciepłym prysznicem ale szkoda słów nic nie pomogło dopiero ja w ciszy i spokoju poleżałam z 2 h (bo spać też nie mogłam) to mi przeszło 
ehhh dobrze że dziś jakos humor wmiarę możliwości.
Asiu przykro mi z powodu babci
[*] :-(
Gratuluję córeczki ;-)
Robaczku to czekamy na wieści po wizycie, mam nadzieje że to nic poważnego trzyma kciuki
;-)Wczoraj jak wróciłam z pracy byłam taka wkurzona wszystko mnie w wkurzało usiadłam do kompa i czytać mi się nie chciało później tak mnie zaczął irytować program który zainstalowała aż wyłączyłam kompa i poszłam do łóżka z zamiarem spania,
(czyżby hormony szaleją). Próbowała poprawić humor ciepłym prysznicem ale szkoda słów nic nie pomogło dopiero ja w ciszy i spokoju poleżałam z 2 h (bo spać też nie mogłam) to mi przeszło 
ehhh dobrze że dziś jakos humor wmiarę możliwości.
. Ja też nie mam codziennie obiadu. Mąż niby się przyzwyczaił, ale i tak narzeka. Mamusia mu codziennie obiadki serwowała
.
, ja wczoraj miałam podobny dzień. Pewnie progesteron nam rośnie
. Czasmi nawet wkurza ałasny mąż