reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wrzesień 2009

naczytałam się i uciekam :)
szykować się na spotkanie ze znajomymi jeszcze z forum ślubnego :) :) :-) buziaki i do wieczora lub do jutra ( jak mnie do kompa dopuszczą :tak: )
 
reklama
ja wogole notorycznie sie zastanawiam czy bede wiedzila co w co mam naszego szczypiorka ubrac, zeby mu za zimno albo za cieplo nie bylo:szok: czy w takim wrzesniu jak sie urodzi to piszki i kawtanik czy body i swetrwek czepaija sie mnie paranoje:-D
_oli_ ja licze ze ty jak doswiadczona mi podopwiesz w co sie ubiera ;-)

kasiulka100 staraj sie myslec pozytywnie, kazda z nas dostaje wiksy przed usg i rozne mysli sie klebia przed wizyta, bole glowy moga byc spowodowan zmienna ciagle pogoda i cisnieniem :tak:


właśnie co do ubierania-pamiętam jak sie moja Julia urodzila bylo bardzo gorąco mimo , że to był poczatek maja - poszłam z nią na spacer i oczywiscie grubo ją ubrałam, żeby nie zmarzła- spotkałam położną, która wtedy do nas przychodziła i tak mnie opie...kazała małą szybko rozebrać do samego body mimo,że miała wtedy troszkę ponad tydzień.
 
Reniferku ja to winogrona pochłaniam od tygodnia...ale tylko smakują mi te z TESCO kupione:-Ddopisze ze tylko czerwone;-)


uważajcie na te winogronka , moja siostra dorobila się w ciąży na nich 25 kilogramów, niby to owoc,ale ma bardzo dużo cukru, no chyba ,że nie musicie się tym martwić, ale ja przy moich 35 latkach muszę się troszkę pilnować - i tak mam już plus 4 kilo, a to dopiero czwarty miesiąc. :no:
 
Dziewczyny wy ratujecie sie kawkami, a ja odrzuciłam kawe juz na poczatku ciazy i nawet inki do ust nie wezmę:-(
...jednak narazie pomagaja troszkę zimne okłady...i tabletek nie trzeba brać...


ja też się do niej zmuszam , kiedyś praktycznie piłam tylko kawę przez cały dzień, a teraz .. na siłę ale myślę, że może lepsza ta kawa niż tabletka
 
No właśnie co do ubierania dzieci, moja ciotka też przesadzała... Urodziła jakoś jeszcze w ciepłe dni i nawet w domu młody był poubierany jak furman.Przyszła babcia, opieprzyła ją ,na co ciotka wielki foch,że w domu jest chłodno (było lato!),więc babcia zapytała w co w takim razie ciotka zamierza ubrac dziecko jak będzie zima i trzeba będzie iść na spacer,to już nic nie powiedziała. Z jednej strony rozumiem troskę, z drugiej, czasami warto posłuchać innych :tak:
 
ja strasznie boję się lata. Już sobie wyobrażam jak będą puchły mi nogi. I zero opalania. Umęczymy się strasznie.... Wszystko oczywiście będzie zależało od wielkości brzucha i sił witalnych. Olcię moją córcię urodziłam w czerwcu, pamiętam że ostatni miesiąc był kiepski. A teraz wyobrażam sobie upał w mieszkaniu, wielki brzuchol i słońce w zenicie. Miód malinka.... Pod wieloma względami dzieciaczki będą miały później przekichane. Jak będziemy chciały oddać je do przedszkola to będzie problem. No ale cóż, aoby tylko takie mieć problemy:-).
 
Cześc.Chciałam się przywitac z wszystkimi wrześniówkami :-).Jestem tu nowa,mam 29 lat i drugi raz w ciąży (pierwszą cieszyłam się tylko tydzien :-().Teraz wszystko na dobrej drodze,termin:22 września-polski,19 września-angielski he he.Pozdrowionka.
 
reklama
Jlo witaj.
Ja też powiem szczerze, że boję się trochę tego lata, a najbardziej szkoda mi dzieci jak przy tej końcówce one będą chciały byc cały czas na dworze a ja za nimi będę chodziła jak parowóz a raczej będę się toczyła ;)
 
Do góry