panna_migotka
Mama Igusi/Majowe Mamy'08
Iwonka, no widzę, że Twoja Vanesska też coś grymasi. Moja to już nawet nie chce tknąć zupki. Wczoraj mama próbowała jej dać pyszny barszczyk z botwinki - nawet nie tknęła. Jak dałam jej ziemniaka, to wypluła, kurczaka trzymała pół dnia w policzku, przed parówką uciekła, jak dostaje chlebek z wędliną, to go wyrzuca. W ogóle nie chce próbować nic nowego. Jest w stanie zjeść tylko kaszkę, mleko, sam chleb i banana. O deserku nie ma mowy, więc chociaż daję jej soczek przecierowy. Niech to już minie.
Do mnie zawsze dochodzą przesyłki z allegro, tylko czasem kupione rzeczy były do bani. Kupiłam kiedyś kieckę, na zdjęciu wyglądała świetnie, a okazało się, że leży fatalnie, nie można ubrać do niej stanika, bo cały wyłazi, bez stanika trzeba mieć cycki (czego ja nie posiadam). Jak znajdę to pstryknę jej fotkę, może któraś z Was będzie chciała, to oddam za darmochę.
Palenie w miejscach publicznych też mnie wpienia na maksa.
Do mnie zawsze dochodzą przesyłki z allegro, tylko czasem kupione rzeczy były do bani. Kupiłam kiedyś kieckę, na zdjęciu wyglądała świetnie, a okazało się, że leży fatalnie, nie można ubrać do niej stanika, bo cały wyłazi, bez stanika trzeba mieć cycki (czego ja nie posiadam). Jak znajdę to pstryknę jej fotkę, może któraś z Was będzie chciała, to oddam za darmochę.

Palenie w miejscach publicznych też mnie wpienia na maksa.




ale jak narazie to spoko,raz tylko zapomnieli te barierke do wozka dolaczyc ale szybko przeslali ale coz ztego jak dodatkowy koszt wysylki tutaj byl
tylko druga buszuje.Niestety mam znow jakis problem z Vanesska ,ma od kilku dni uplawy widoczne na majteczkach i tez sie drapie po psitce,dalam jej teraz furalgin ,zobaczymy co bedzie jak sie nie poprawi po kilku dniach to pojdziemy do lekarza.
ide przyniesc pranie z dworu i nastepne rozwiesic,ale chyba na suszarce bo nie wiem czy ma padac czy nie w Wawie...nie ogladalam pogody