patisia16
6/II/10-3670g szczęścia:)
No coś Ty to mnie zaskoczyłasCzesc laski
A wiecie czego sie ostatnio dowiedzialam w przychodni od pani pielegniarki jak bylam z moim przeziebionym synkiem....? Ze jak sie ma katar i kaszel taki "mokry" to lepiej sie powstrzymac z wszelkimi produktami mleczmymi.... podobno wiecej tego sluzu sie wtedy tworzy....
Bylam bardzo zdziwiona bo ja tez jak cos sie tylko zaczyna dziac to od razu mleczko z miodem...
Lekarz natomiast powiedzial ze mam podawac dziecku cole i lody (maly nie mial apetytu i nic nie chcial jesc).. w lodach tez sa przeciez produkty mleczne...
zeby sie nie odwodnil i zjadl cokolwiek...
Kogo tu sluchac?


a ja tak lubię ostatnio mleko w dużych ilościach a mam katara
"Zdrowo" wiem coś o tymA ja sie poddalam i wcinam wszystko co popadnie (czyli slodycze mam na mysli)
mieso za to moze dla mnie nie istniec.... super, nie ma to jak "zdrowo" odzywiajaca sie ciezarna ;o))
Na szczescie mam w domu czterolatka, o ktorego nalezy dbac i w zwiazku z tym mama tz cos zdrowszego wciagnie, ale nie tak, zeby mi sie tego chcialo, to bardziej przez zdrowy rozsadek..)
ty musisz świecić przykładem dla Synka choć troszkę;-) ja nie mam hamulców cholera coś czuje źle się to dla mnie skończy

Staję sobie kulturalnie autkiem przed blokiem, a jakiś gościu mi z hasłem wyskakuje, ze za daleko stanęłam i koła przednie mi na trawnik trochę wjechały i to nie pierwszy raz bo on już mój samochód obserwuje i żebym przestawiła. A on nie chce, żeby trawa pod jego blokiem była zniszczona (dodam, ze od dawna tak tu ludzie parkują i trawa jakoś żyje).U nas się wjeżdża trochę pod górkę, najpierw jest kostka betonowa, a potem faktycznie trawa, tylko że to miejsce jest akurat takie, że jak się chce na samej kostce stanąć to tył samochodu zjeżdża tak nisko, że jest prawie na ulicy. Nie dam sobie w kaszę dmuchać, wieć bardzo kulturalnie powiedziałam mu, żeby spadał
Ale jak będę się chciała gdzieś ruszyć to nie ma mocnych - dzwonię po straż miejską, że jakiś debil mnie zastawił i niech mu dają mandacik