• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Mamy majowe 2009

roxy- to zuper ze udalo sie znalesc opiekunke no i zycze udanego sylwka... no i buziaczek od kubusia dla nadusi:*

tsarina- niezly tekst

a jesli chodzi o niezle i smieszne teskty to wkleje wam cos dziewczynki z zycia wziete na dobry dzis dzien...:)


1. Biała kredka - nierozwiązana zagadka dzieciństwa. 2. Bramki w sklepie - mimo że nic nie zwinąłeś, i tak boisz się, żezapiszczą. 3. Babcie - pod blokiem mogą sterczeć dwie godziny, ale w tramwajupięciu minut nie ustoją. 4. Sprawiedliwość - jazda na rowerze pod wpływem alkoholu: 5 lat,molestowanie seksualne: 3 lata w zawieszeniu. 5. Potrzeba jednej iskry, by spalić las, ale całej paczki zapałek, byrozpalić grilla. 6. Kiedyś będę tak bogaty, że jednorazówką będę golił się tylkoraz. 7. Polsat - oglądasz sobie z rodzinką reklamy, a tu nagle film. 8. Polska - tutaj nawet kryzys się nie udał. 9. Bill Gates - okrada go 75% ludzkości, a i tak jest najbogatszy. 10. Podawanie pensji brutto to jak podawanie długości członka wraz zkręgosłupem. 11. Pan Mietek spod trójki nie ma nawet matury, a za piwo zreperuje promkosmiczny. 12. Leżakowanie w przedkoszlu - kiedyś kara, a teraz każdy chciałby te2 h snu w ciągu dnia... 13. Mleko na gazie tylko czeka, aż się odwrócisz. 14. -Mamo, co to znaczy orgazm? -Ja nie wiem, zapytaj taty. 15. Łacina - jedyny język, w którym nawet „*****" brzmi mądrze. 16. Nawet, jakby papier toaletowy miał 8 warstw, to i tak złożysz go napół. 17. A4 - jedyna płatna jednopasmówka na świecie. 18. Najlepszym dowodem na to, że w kosmosie istnieje inteligencja, jestto, że się z nami nie kontaktują. 19. Tesco - nigdzie indziej nie znajdziesz wody LEKKO NIEGAZOWANEJ zapół ceny. 20. Jerzy Dudek - przypuszczalnie najlepiej zarabiający kibic RealuMadryt. 21. Jak Polacy uniknęli korków na autostradach? Nie wybudowaliautostrad! 22. Seks jest jak skok na bungee - dodaje adrenaliny, a gdy pęknie guma,masz przerąbane. 23. Jeżeli trzeci dzień nie chce ci się pracować, to znaczy, że tojuż środa. 24. Kość piszczelowa - urządzenie do znajdywania mebli w ciemnympokoju. 25. Polska: jak kupisz mi spodnie, to zrobię ci loda. Azja: jak kupisz miloda, zrobię ci spodnie. 26. Chleb - zero marketingu, najwyższa sprzedaż. 27. Britney Spears: „Jestem za karą śmierci. Przestępca powinienmieć nauczkę na przyszłość." 28. Egzamin - na korytarzu każdy wmawia ci, że nic nie umie. 29. Szacunek do nauczyciela - istnieje wtedy, gdy uczniowie po usłyszeniudzwonka pozwalają mu dokończyć wypowiedź. 30. Paradoks seksualny - seks można uprawiać od 15 roku życia, aoglądać - od 18. 31. Okres i wypłata - jedno i drugie jest co miesiąc, a jak nie ma, toznaczy, że ktoś was zdrowo wyruchał. 32. Paradoks Szymborskiej - dla testu napisała maturę, interpretującswoje wiersze - i dostała 60%. 33. Studenci pierwszego roku - spieszmy się ich poznawać, tak szybkoodchodzą... 34. Gdy umrę, rozsypcie moje prochy pod Tesco - wtedy będzie mnieodwiedzać co niedzielę. 35. Pieniądze szczęścia nie dają. Ale pozwalają wygodnie byćnieszczęśliwym. 36. Mały palec u nogi powstał tylko po to, by boleśniej walnąć się oszafkę. 37. Kanapka studencka - chleb posmarowany nożem. 38. Pieniądze z pierwszej komunii - do dziś nie wiesz, gdzie siępodziały. 39. Nimfomanka - kobieta, która pragnie seksu tak często jak przeciętnymężczyzna. 40. Polska waluta - tylko tutaj złoty jest srebrny. 41. Na uczelni poranna fizyka zagina czas. Po 30 minutach jest 08:05. 42. Feminizm kończy się, gdy trzeba wnieść szafę na 8. piętro.
 
reklama
Hej Kobietki. Wczoraj nie udało mi się popisać na klubie AA ale trochę was podczytywałam. Całe szczęście za dużo nie pisałyście :tak:

*AgA*, Confi - ja też lada dzień będę tylko z doskoku ale cóż... mam nadzieję że każda z nas znajdzie trochę czasu w tym zabieganym świecie żeby zajrzeć na bb :cool:

choć u mnie większym problemem jest mąż niż brak czasu :-(cholernie jest o was zazdrosny:szok::-D

Trasina- dobry tekst :-D:-D:-D:-D

Roxy- no widzisz jak się fajnie wszystko ułożyło z sylwkiem ? super, przynajmniej się wybawisz :tak::tak:

M&m`s i co w końcu zjadłaś wczoraj na kolacje??? bo chyba mi umknęło ;-);-)

Tikanis- teksty z życia naprawdę udane :-Doj się uśmiałam :tak:a jak Kubuś w nocy ???
 
Hej Kochane...
wiem ze nie powinnam tak pisac (o wypisaniu sie) bo to grzech.....
Ale nie sadziłam ze bedzie mi tak trudno znalezc czas dla Was.
W zasadzie nie wiem czemu cos mi organizacja siada, w koncu codziennie nie pracuje (confi biedulko)
Teraz ide w sylwestrowa noc do pracy i dopiero 6 stycznia....
W domu rozpier.....jakby nigdy nie było sprzatane....załamka.....
Na pocieszenie...Zosia budzi sie kilkanascie razy w nocy od ok 2 tyg.... kiedy to sie skonczy?:-( juz nawet moj M. kazał sprawdzic terminy skoków rozwojowych.:baffled:

A wczoraj nie ubiłam młodziezy ale 2 wyleciała na dwór odsniezac dluuuugi chodnik podjazd i tarasy a kolejny dostał kare na cały m-c na pleja....:wściekła/y:
Dzieciaki nie powinny miec tyle wolnego czasu bo nie wiedza co z soba zrobic.

Moze zamówie u m&m's skróty codziennych rozmów?
 
Acha a ja od nowego roku tez zaczynam diete po której straciłam 12 kg
malinko, moniq - wiecie o co chodzi....z diety cukrzycówek tylko moze mniej drastyczna.
Czyli zero złych weglowodanów i cukrów + stałosc posiłków:tak:
zalezy mi tak na - 4 kg wiec nie jest zle
 
Dzień dobry Kochane.. miałam wczoraj wrócić, ale Iza Mirka położyła mnie spać... leżałyśmy na łóżku, ona niemal zasypiająca, ja ledwie żywa, mąż coś tam przy kompie robił a potem mi opowiadał, jak słyszy moje pochrapywanie, śmiech Izy a potem dwa chrapania.... czyli znalazłam sposób na usypianie Izy nie na rekach! Moje chrapanie!... tylko, że ja nie zawsze chrapie...

plan na dzisiaj prosty... po obiadku Izy idziemy na spacer... piękna pogoda!
 
Witam was z pracy kochane ale ciii, jestem sama więc mam trochę luzu :-p

tikanis- kochana mogę ci powiedzieć, że to nic ci nie pomoże, ja mam to samo , ciągłe pobudki, pediatra powiedział, że dziecko to wykorzytuje poprostu, że chce być blisko mamy i nawet nie jest głodne, ale zeby czuc mamę będzie jadło, jedynym sposobem jak to określił, jest wsadzenie korków do uszu i przeczekanie!! Ja nawet nie próbuję, bo nie wyobrażam sobie wrzeszczącej Majki o 2 w nocy!

confi- o kurcze kochana, współczuję ci, ja pracuję cały etat i sama widzisz, że ciągle brakuje czasu, ale trzymaj się dzielnie, wspieram cię wirtualnie ;-)

roxy31- zazdroszczę ci tego sylwestra, wypij za mnie ............. ;-)

mamamatysia- kochana my mieliśmy iść na sylwestra, ale niestety buuuuu, także możemy o 24 sobie na bb posiedzieć :-p

mamstud- powodzenia w pracy, trzymam kciuki :-)

aga- kochana nie przejmuj się, jak widzisz gron dziewczyn, którym brak czasu coraz bardziej się powiększa..... ja jestem też jedną z nich, ale jakoś będę starała się znalesc chwilkę żeby popisać....chociażwiem że nie będzie to łatwe
 
witajcie kochane, chciałam sobie z Wami popisać lub przynamniej napisac cos wiecej ale oczywiscie nie moge bo jacys kretyni od rana walą petardami na dworze i po raz kolejny obudzili mi Młodego!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
no przecież jakbym mogła to bym porozrywała na strzępy no...:growl::growl::growl::growl::growl::growl:

jesssu ale jestem wsciekła....:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Piszecie ,że mało się ostatnio udzielam ...to fakt jednak zauważyłam ,że te dziewczyny które maja z tym problem to pracują...czas na siedzenie na BB mają te, które siedzą w domu lub maja internet ( i czas na to) w pracy. Niby macie rację jednak ja czuję ze przez to ze nie jestem na bieżąco wypadłam z obiegu, smutno mi ,ze tak jest ale niestety nie umiem tego zmienić i wiem ,że będzie jeszcze gorzej jak wróce na cały etat...


AgA rozumiem Twoje "groźby" ja też czasem mam ochotę wszystko rzucić i wypisać się z wszystkiego bo po co skoro i tak nie mam na nic czasu. Jednak wiem ,ze te znajomości tutaj sa nam potrzebne. Zauważ jak my napedzamy się nawzajem do działania. Kilkanaście osób które zna się tylko z forum a taka symbioza...czyż to nie piękne? Między innymi warto tu być nawet czasami...:tak:
Trzymaj się kochana...masz ogromnie trudna i odpowiedzialna pracę , jednak nie jestes tam be przyczyny...dasz radę ;-)


Tikanis
dzięki z teksty...dobre sa :-D:-D a co pobudek to my też ostatnio zaliczamy wpadkę za wpadką bo Damian śpi nieprzerwanie zaledwie do 1 w nocy a potem to jest sajgon i pobudki co 15-20 minut. Nie mam pojęcia co się dzieje bo budzi sie z wrzaskiem :baffled:
Dziś w nocy doszedł dodatkowo katar tak gęsty ze Frida wysiadła...masakra :baffled::baffled::baffled::baffled:

Malinka mój M też marudzi jak siedze na forum, ciągle ironizuje jak cos się wydarzy "ze mam na forum napisać lub pokazać" i wiesz co? mam to gdzieś...mówię mu ze nie obchodzi go jak ja spędzam swój czas. ja nie wnikam ze on siedzi i gra w jakieś bzdurne gierki. Tupnij nóżką i wyznacz sobie czas w ktorym nikt nie bedzie się wtrącał co robisz :tak:

sorki ze tak w skrócie ale Damian domaga się mojej uwagi a z reszta zmykamy na spacer bo dziś jest piękne słońce...

a to na poprawę humorku dla tych które dziś tego potrzebują ;-)

347g19y.jpg
352lkli.jpg


2gvlfsl.jpg

24wf3v9.jpg


2uttchs.jpg

2qi7cqr.jpg

16ih3pc.jpg

6qk1lc.jpg

11mcd1e.jpg

20kwtw3.jpg


:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D




 
Dzień Dobry(choć nie dla mnie:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:).
Pecha ciąg dalszy.
Mateuszowi zrobił sie wrzód na stopie-pojechali do lekarza.Filip walnał sie grzechotką w oko i całe napuchnięte łzy ciekną strumieniami, wrzask taki,że nawet kot uciekł na podwórko a mój kregosłup woła RATUNKU.
Od kilku dni walczę z piecem(M nie może dźwigać więc na mnie spadają wszystkie obowiązki:-( w tym przerzucanie łopaty z węglem:wściekła/y:) no i nasz prawie 10 kg klocek przeżywa lęk separacyjny więc o zostawieniu go samego nie ma mowy i kto nosi maskotę...mamusia:baffled:.
Może jutrzejszy wypad do kosmetyczki(o ile dojdzie do skutku) poprawi mi humor:sorry2:
O widzę światło w tunelu...
mamamatysia- kochana my mieliśmy iść na sylwestra, ale niestety buuuuu, także możemy o 24 sobie na bb posiedzieć :-p
Jestem za:tak::tak::tak:.Będziemy piły zdrowie nieobecnych:-D:-D:-D ale dobrze się bawiących;-)
A ...Tsarina jak to było z tym kneblem:-D:-D:-D???
Do stałego repertuaru Filipowego(tata,dada,baba,neeee) dołączyło"daj".Od 6 rano wkółko:baffled:
 
reklama
Cześć kobity.
Zalogowałam się u rodziców na chwilkę ale nawet nie mam czasu napisać co u mnie.
Widzę że mam piękne zaległości i nie wiem kiedy to nadrobię :-(
Cały czas jestem w Radomiu i w ogóle nie chce mi się stąd wyjeżdżać. Rozleniwiłam się :baffled:
Mam nadzieję że ktoś tu za mną tęskni :confused:
Pozdrawiam Was i przesyłam buziaki

Spada,m z tatą na zakupy

Aha, wczoraj byliśmy pierwszy raz z M razem sami (no, ze znajomymi), bez Liliankiw klubie na kręglach. Wyszliśmu po 21 i wróciliśmy o 3 nad ranem :zawstydzona/y: Tego mi było trzeba :happy2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry