Odpuście z tym Ferberem, dla mnie to niemoralne isprzeczne z prawami rozwojowymi dzieci.Trudno oczekiwać od małego dziecka że samo będzie usypiało, tego mozna zacząc oczekiwać od przedszkolaka.Dzieci są różne, jedne szybko się tego uczą drugim zajmuje to kilka lat, rolą rodzica jest pomoc a nie wymuszanie- na tym polega metoda Ferbera. Matka ma czuć a nie nie ulegać. JA tylko walcze z Zosią w kwestii spania w naszym łóżku, ja się po prosru nie wysypiam wtedy i jest nam ciasno. Moje potrzeby tez są troche ważne na tym etapie. Natomiast zasypia albo przy cycu albo w naszym łóżku i wtedy ją przenosimy, w nocy zdarza sie jej obudzic i wstać w lóżeczku, cos tam gada, czasem mnie paca łapką, bo dosięga gdy dosuniemy łóżeczku poczym kładzie się i usypia. Natomiast pozwolić jej wypłakiwać-sama bym sobie wtedy odebrała prawa rodzicielskie. Trzeba być elastycznym póki co
