R
RiSiA
Gość
Pajeczko widzę że spodziewacie się syneczkato już pewne?
)
jeszcze nie Kingus na 100%, ale cos tam miedzy nogami latało
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Pajeczko widzę że spodziewacie się syneczkato już pewne?
)
Witam was!
Tośka lecę do Ciebie na mielone z tymi ogórasami))
Do mnie dziś @ zawitała w końcu...:-/
Tak pojawiła się...i dobrze nawet bo jak będę w Pl to @ nie będzie i spokojnie na wizytę będę mogła iśćAga no i widzisz @ się pojawiła![]()
ja to od stycznia nie wiem nawet co i jak z moimi cyklami bo nie liczę dni ani nic... jakoś tak staramy się uważać na okoale i tak myślę że wpadka u nas jest niemożliwa skoro przez ponad rok nic nie wychodziło świadomie..
cóż co ma być to będzie i tak![]()
No to będziemy miały gości hehe tzn.Ja już mam:-/do mnei pewno tez lada moment zawita...
Kochana gdybym była bliżejzapraszam kochanaja uwielbiam mielone ale mój W, nie bardzo więc skoro dzisiaj go nie ma to zrobiłam mielone - pychotka
jeszcze nie Kingus na 100%, ale cos tam miedzy nogami latało) ostatnio maluch zakrył sie stópkami wiec nie mozna bylo zobaczyc , moze uda sie w środe
potwierdzic
ja nie zapomne jak bylam bylam z gosciem z z firmy od usg w przychodni i on onstalowal usg i akurat byla pacjentka do badania- zgodzila sie oczywiscie abysmy uczestniczyli w tym badaniu a to byla juz ciaza z rozwiazaniem na dniach... i jak na ekranie zobacyzlam mega jajuszka śmiechu bylo co nie miarabo jajka byly na caly ekran
![]()






u mnie to byly chyba mini jajuszka
ale wyobrazam sobie co sie tam działo
Tak pojawiła się...i dobrze nawet bo jak będę w Pl to @ nie będzie i spokojnie na wizytę będę mogła iść)
No to będziemy miały gości hehe tzn.Ja już mam:-/
Kochana gdybym była bliżej)
A tu 2000 km jest do pokonania
...ale dziękuję za zaproszenie.Nie pozostaje mi nic innego jak wyobrazić sobie je na talerzu z ziemniaczkami))
...ooo albo zrobię mielone jutro na obiad o takTośka ale mi pomysł nasunęłaś!!
A co do płodnych to jeszcze troche u mnie, najpierw w piatek HCG musze przeżyć...ale za tpo od środy zaczynam monitoringi:
środa - lekarz I
czwartek - lekarz II
poniedziałek - lekarz II
wtorek -
środa - lekarz I
czwartek - lekarz III
zobaczymy co wypatrzą...![]()

OK Laseczki ja powoli uciekam bo muszę się wykąpać jeszcze a po 22 jest Film o Wisławie Szymborskiej i chcę koniecznie oglądać bo b. ją lubię
wpadnę jutro po 19 na pewno![]()
Witajcie dziewczyny :-)
Mam taki problem, staramy sie z moim mężczyzną o dzidziusia 2 miesiąc.
Za pierwszym razem nic nie wyszło, natomiast teraz nie wiem.. okres supźnia mi sie 2 dzień.. robilam test wczoraj popołudniu wyszedł mi negatywny.. czuje czasami dziwne kłucie w dole brzucha.. i naprawde nie wiem co mam o tym myśleć.. może któraś z was przechodziła coś podobnego?
Pozdrawienia dla staraczek :-)

wiecie co nie wiem czy ja nie mam jakiegoś pecha.dzisiaj po raz 8 nie zdałam egz na prawkomam już dosyć i zwyłam się i załamałam.a jeździć naprawdę umiem i nie zdaję przez głupoty i tyle kasy już zmarnowałam że szok:-(
zdasz następnym razem 
Witam!
Widzę, ze kupa nowych dziewczyn, których nie miałam przyjemności poznać i kilka starych :-) U mnie bez zmian nadal fasolki brak - może kiedyś.
Wpadłam tylko życzyć wszystkim powodzenia w staniach i jak najkrótszego czasu oczekiwania.
;-):-)Witam sie popołudniowa porą...
zrobiłam bete jutro wyniki... ale cos czuje ze chyba @ nadchodzi ale jak na razie nic nie ma
:-)ja to od stycznia nie wiem nawet co i jak z moimi cyklami bo nie liczę dni ani nic... jakoś tak staramy się uważać na okoale i tak myślę że wpadka u nas jest niemożliwa skoro przez ponad rok nic nie wychodziło świadomie..
cóż co ma być to będzie i tak![]()

Tośka przytulajcie się bez końca i w końcu się uda,głowa do góry)
A u nas pogoda cudna,nawet kilka zdjęć zrobiłam i nie długo wstawię coś na bloga![]()
a wiesz jakoś tak w tym cyklu nie mam mocy na przytulasy mój W, też jakiś chory ostatnio - jakoś nam w tym cyklu nie po drodze :-(