Mój mąz też na krowim chowany a na nerki się leczył kilka lat . nie wiem czy to od mleka ale kit to wie
mój nigdy nie lubił mleka krowiego, ani żadnego innego
i też na nerki się leczył... i kamyk urodził... no ale co się dziwić jak się dzień w dzień na śniadanie żarło marsa i popijało 2l coli :-)
Ja mam plaskie lyzki, wiec nawet kopiasta lyzka ma w sobie niewiele kaszki i za nic 4 lyzki stolowe nie dadza u mnie 45g tak jak jest napisane w przepisie.