• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wszystko o karmieniu maluszka

ja też co rusz gotuję kompocik z moich działkowych owoców a jeszcze czeka mnei teraz robienie słoiczków ze śliwek. Nie ma ich zbyt dużo w tym roku, ale za to słodziuteńkie i ani jedna robaczywa. Mati się zajada.
 
reklama
Czy któraś z Was ma doświadczenie jak to jest z laktacją po cc? Ja się obawiam bo ani mi siara nie leci, ani piersi nabrzmiałych nie mam, no i wogole jak to z karmieniem po cc jest? Kupilam laktator, wkladki ale czy bede karmila?
 
A ja się zestresowałam bo piszecie że siara cieknie a u mnie nic nawet jak pocisnę to nie ma. Ja Nalę krótko karmiłam ona nie chciała płakała ja po odciąganiu pół godzinnym miałam 10ml i za szybko się poddałam, teraz bardzo chce ale doły już łapię, bo ani mi te cycki nie nabrały ani siary nie ma ech.
 
Karolina ja mam dosłownie tak samo, piersi wcale nie większe ( noszę wciąż staniki sprzed ciąży ) i siara nie leciała ni razu. Ale czy to oznaka ze nie bedzie pokarmu? Ja nie mam doswiadczenia, le nastawiam sie pozytywnie. Boje sie jak to bedzie przy cc ale bardzo ale to bardzo chce karmić Małego wiec bede sie mocno starala :) Nie łam się i Ty. Będziemy karmiły.
 
karolina nie przejmuj się na zapas ;) ja tez nie widzę w piersiach różnicy, ani mi nic nie cieknie ani nie mam obrzmiałych mogłabym powiedzieć nawet że mi zmalały :eek:. W pierwszej ciąży miałam tak samo, a pokarm miałam w drugiej dobie. Myśl pozytywnie przez cały czas to dasz rade, nie dopuszczaj nawet takiej myśli że nie będziesz miała pokarmu. Pozytywne myślenie jest najważniejsze :-)
 
dziewczyny siarą sie nie przejmujcie, za pierwszym razem nie mialam a po porodzie pojawiła sie natychmiast juz przy pierwszym przyssaniu. Teraz mysle że może mam dla tego że mysle dużo o karmieniu, czytam, przypominam sobie jak to było z MAtim i chyba głowa zaczeła pod tym kątem pracować.
 
reklama
ja tak jak Sopek piłam na początku herbatkę z apteki na laktację - taką polecała mi położna i lekarz pediatra :tak: nie wiem czy ona mi pomogła czy poprostu Czaro sam wyregulował mi laktację ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry