ja-zolza
Fanka BB :)
Aestima, no tak, co lekarz, to inna opinia. Jednej mojej koleżance lekarz zabronił współżyć z mężem [ciąża nie była zagrożona], o tym tamponie też słyszałam różne opinie. Ale osobiście uważam, że jeżeli nie ma problemów z szyjką macicy, to nie zaszkodzi na pół godziny założyć mały tamponik. Co do syfków, jakie mozna złapać - mi zamiast lactovaginalu polecono LaciBiosFeminę - doustny odpowiednik. Tylko drogi - ponad 20zł/10tabletek.