jestemJolka oczywiście pomyli lam iksy
Miałam na myśli napiszę fonetycznie osiemnasty i dziewiętnasty wiek.
O wcześniejszych nie wspomnę bo to już strasznie ciemny ciemnogród.
Wiem, że w krajach arabskich kobieta jest traktowana jago gorszy gatunek.
Ale tak samo jak nasze praprapra babki nie znają innego życia niż to, które prowadzą.
Magnez1 co racja to racja.
Człowiek nie jest nieomylny w żadnej kwesti......to się też tyczy uczuć.
Jak partner/partnerka stwierdza, że jednak to nie to i jest nieszczęśliwy to trzba mieć kręgosłup moralny i rozstać się a nie upokarzać partnera zdradzając go.

Miałam na myśli napiszę fonetycznie osiemnasty i dziewiętnasty wiek.
O wcześniejszych nie wspomnę bo to już strasznie ciemny ciemnogród.
Wiem, że w krajach arabskich kobieta jest traktowana jago gorszy gatunek.
Ale tak samo jak nasze praprapra babki nie znają innego życia niż to, które prowadzą.
Magnez1 co racja to racja.
Człowiek nie jest nieomylny w żadnej kwesti......to się też tyczy uczuć.
Jak partner/partnerka stwierdza, że jednak to nie to i jest nieszczęśliwy to trzba mieć kręgosłup moralny i rozstać się a nie upokarzać partnera zdradzając go.
poza tym czytaj ze zrozumieniem...napisałam że chciałab ym mieć partnera kóremu zaufam w 100% anie że ufam mężowi w 100%... bo na te 100% trzeba pracować całe życie...a czasmai jedna głupota może zburzyć wszytsko...o to mi chodziło...
póki co nie mam podstaw żeby podejrzewać mojego męża...a głupio być nadto podejrzliwym..uważam, że związek m.in buduje się na zaufaniu...