Ufff, sikanie zakończone powodzeniem! Teraz tylko trzymajcie kciuki, żeby w labie i z kurierem nic się nie opóźniło i żeby wyniki dotarły jutro przed 16. Inaczej spalę się ze wstydu, jak mnie lekarz zapyta, czemu nie mam wyników moczu, skoro zlecił badanie miesiąc temu...
Sicilpol - czkawka Mrówa jak najbardziej prawdopodobna

księgi uczone mówią, że nasze stwory już miewają czkawki, więc nic dziwnego, że mogłaś jedną z nich poczuć.
zaza26 - dzięki za radę, na szczęście obeszło się bez wspomagaczy (choć i tak mąż już przebierał nogami zniecierpliwiony), następnym razem chętnie wypróbuję któryś ze sposobów (albo nawet kilka), bo przecież ja zawsze mam jazdy z sikaniem do badania... kciuki oczywiście zaciśnięte! myślę, że ciężarnej nie będą odmawiać
Nam się wczoraj inna fajna przygoda przytrafiła. Przytykała się umywalka, więc P. postanowił ją przepchać przepychaczką. Ja oczywiście żądna sensacji stałam obok i mu kibicowałam. Wyobrażacie sobie mniej więcej, jak brzmi przepychanie rury gumową końcówką, co nie? No to okazało się, że bardzo się to spodobało naszemu dziecku

. Zrobiło się tak megaaktywne, że aż nie mogłam w to uwierzyć. Mam nadzieję, że to jednak nie z przerażenia heh. Planujemy powtórzyć eksperyment dziś wieczorem i zobaczyć, czy znowu będzie skakało jak szalone
