reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Czerwiec 2012

Czesc dziewczyny. Juz kiedys pisalam na tym watku do was ale to bylo dawno. Przypomne sie.... mam termin na 19 czerwca, a teraz od 3 dni boli mnie brzuch nad pepkiem i to tak jakby mi sie miesnie od srodka rozrywaly, boli i mam uczucie jakby pieczenia czy klucia... w pierwszej ciazy nie mialam takich bóli, lekarz zalecil mi przez telefon wiecej magnezu ale to nie pomaga. w panice przyspieszylam wizyte. czy ktoras z was tez ma taki problem?

a i czy sa tu jakies przyszle mamy z Wrocławia? :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Munka niestety takich zdolności jeszcze nie nabyłam ale na pocieszenie powiem ci że moje cycki z kurczaka też czekają w lodówce na obróbkę.
Viola tylko że ja na zakupowy niestety bardzo rzadko zaglądam.
Stokrotka mnie też od czasu do czasu kluje wokół pepka i zazwyczaj po tym brzucholek mi się powiększa.
 
Ostatnia edycja:
Juz jestem w domku wiec od razu sie z Wami kochaniutkie witam:tak::biggrin2:.
WSZYSTKIM WAM BARDZO BARDZO BARDZO DZIEKUJE ZE MILE SLOWKO,WSPARCIE I KCIUKASKI. JESTESCIE NIE ZASTAPIONE. WIELKI BUZIOL DLA WAS ZA TO.
POLAA - szczegolne podziekowania dla Ciebie za przekazywanie info, jestes wielka:tak:
Tak wiec juz jestesmy w domku i co najwazniejsze ciagle w dwupaczku. Tak jak juz wiecie tydz temu trafilam do szpitala a przyczyna byly silne bole tzn cala sobote przesiedzialam w toalecie myslac ze mam przeokrutne zatwardzenie:-( bol byl z kazda godzina silniejszy, w nocy bylo jeszcze gorzej a w niedziele to myslalam ze umre wiec pod wieczor mezulek zawiozl mnie do lokalnego szpitala gdzie okazalo sie ze mam juz 4cm :szok:rozwarcia a ten koszmarny bol to bole parte:szok:, podali mi jakies dwie kroplowki i stamtad karetka zawiozla mnie do Glasgow do kliniki gdzie planowo mam rodzic. Tam zaczeli futrowac mnie lekami, kilka razy dziennie USG i KTG i jakims cudem bole ustapily i jak na razie nie wracaja - co mnie bardzo cieszy.
Z Mijeczka wszystko ok, rosnie zdrowo na dzisiejszym USG wyszlo ze wazy 1700 a obwod glowki 27cm:biggrin2:, lozysko ok, ilosc wod tez ok.
A co do rozwarcia to mam bardzo sie oszczedzac zadnego dzwigania i duzo lezaczkowania i zero stresu:tak:.
Takze mam nadzieje ze dotrwamy do konca :tak::biggrin2:.

Oczywiscie postaram sie was nadrobic jak nie w calosci to chociaz w czesci.
 
Juz jestem w domku wiec od razu sie z Wami kochaniutkie witam:tak::biggrin2:.
WSZYSTKIM WAM BARDZO BARDZO BARDZO DZIEKUJE ZE MILE SLOWKO,WSPARCIE I KCIUKASKI. JESTESCIE NIE ZASTAPIONE. WIELKI BUZIOL DLA WAS ZA TO.

POLAA - szczegolne podziekowania dla Ciebie za przekazywanie info, jestes wielka:tak:
Tak wiec juz jestesmy w domku i co najwazniejsze ciagle w dwupaczku. Tak jak juz wiecie tydz temu trafilam do szpitala a przyczyna byly silne bole tzn cala sobote przesiedzialam w toalecie myslac ze mam przeokrutne zatwardzenie:-( bol byl z kazda godzina silniejszy, w nocy bylo jeszcze gorzej a w niedziele to myslalam ze umre wiec pod wieczor mezulek zawiozl mnie do lokalnego szpitala gdzie okazalo sie ze mam juz 4cm :szok:rozwarcia a ten koszmarny bol to bole parte:szok:, podali mi jakies dwie kroplowki i stamtad karetka zawiozla mnie do Glasgow do kliniki gdzie planowo mam rodzic. Tam zaczeli futrowac mnie lekami, kilka razy dziennie USG i KTG i jakims cudem bole ustapily i jak na razie nie wracaja - co mnie bardzo cieszy.
Z Mijeczka wszystko ok, rosnie zdrowo na dzisiejszym USG wyszlo ze wazy 1700 a obwod glowki 27cm:biggrin2:, lozysko ok, ilosc wod tez ok.
A co do rozwarcia to mam bardzo sie oszczedzac zadnego dzwigania i duzo lezaczkowania i zero stresu:tak:.
Takze mam nadzieje ze dotrwamy do konca :tak::biggrin2:.

Oczywiscie postaram sie was nadrobic jak nie w calosci to chociaz w czesci.

mega się cieszę, że jesteście w dwupaczku i w domku. Uważaj na siebie:)
Asiu, rduję sie takze ,ze z twoimi chłopakami wsyztsko ok:)
U Rureczki też nie najgorzej:)
żeby Sicil się odezwała.....
 
Czesc dziewczyny. Juz kiedys pisalam na tym watku do was ale to bylo dawno. Przypomne sie.... mam termin na 19 czerwca, a teraz od 3 dni boli mnie brzuch nad pepkiem i to tak jakby mi sie miesnie od srodka rozrywaly, boli i mam uczucie jakby pieczenia czy klucia... w pierwszej ciazy nie mialam takich bóli, lekarz zalecil mi przez telefon wiecej magnezu ale to nie pomaga. w panice przyspieszylam wizyte. czy ktoras z was tez ma taki problem?

Ja od jakiegoś czasu też mam podobne odczucia zwłaszcza jak chodzę. Nawet jak przejadę ręką po brzuchu po lewej stronie, to mam takie uczucie jakby pieczenia. Tłumaczę sobie to rozciągającymi się mięśniami i skóry.
Munka niestety takich zdolności jeszcze nie nabyłam ale na pocieszenie powiem ci że moje cycki z kurczaka też czekają w lodówce na obróbkę.

No widzisz, na mnie w lodówce czeka to samo...

Juz jestem w domku wiec od razu sie z Wami kochaniutkie witam:tak::biggrin2:.
WSZYSTKIM WAM BARDZO BARDZO BARDZO DZIEKUJE ZE MILE SLOWKO,WSPARCIE I KCIUKASKI. JESTESCIE NIE ZASTAPIONE. WIELKI BUZIOL DLA WAS ZA TO.

POLAA - szczegolne podziekowania dla Ciebie za przekazywanie info, jestes wielka:tak:
Tak wiec juz jestesmy w domku i co najwazniejsze ciagle w dwupaczku. Tak jak juz wiecie tydz temu trafilam do szpitala a przyczyna byly silne bole tzn cala sobote przesiedzialam w toalecie myslac ze mam przeokrutne zatwardzenie:-( bol byl z kazda godzina silniejszy, w nocy bylo jeszcze gorzej a w niedziele to myslalam ze umre wiec pod wieczor mezulek zawiozl mnie do lokalnego szpitala gdzie okazalo sie ze mam juz 4cm :szok:rozwarcia a ten koszmarny bol to bole parte:szok:, podali mi jakies dwie kroplowki i stamtad karetka zawiozla mnie do Glasgow do kliniki gdzie planowo mam rodzic. Tam zaczeli futrowac mnie lekami, kilka razy dziennie USG i KTG i jakims cudem bole ustapily i jak na razie nie wracaja - co mnie bardzo cieszy.
Z Mijeczka wszystko ok, rosnie zdrowo na dzisiejszym USG wyszlo ze wazy 1700 a obwod glowki 27cm:biggrin2:, lozysko ok, ilosc wod tez ok.
A co do rozwarcia to mam bardzo sie oszczedzac zadnego dzwigania i duzo lezaczkowania i zero stresu:tak:.
Takze mam nadzieje ze dotrwamy do konca :tak::biggrin2:.

Oczywiscie postaram sie was nadrobic jak nie w calosci to chociaz w czesci.

Super!!! oby tak dalej:-D

To czekamy jeszcze na wieści od Sicil...
 
gkvip - super, że wróciłyście do nas i jeszcze w dwupaku!!!! Tak sie trzymać!!!

Stokrotka - ja w pierwszej ciąży tak miałam, że jak mi się macica rozciągała, to bolało mnie wkoło pępka i takie jakby nudności miałam, nie było to miłe.
A z Wrocławia to byłam przed wyjazdem do IRL.
 
Z wrockA jest też Agaundpestka o ile pamięć mnie nie myli
Munka co za zbieg :-) to smacznego
Spadam na spacerek z psiakiem do pozniej
 
reklama
Do góry