Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Gosiu no króliki to skubańce szybkie jak cholera, a jak jeszcze uciekł na terenie otwartym to juz po ptokach bo na ogrodzonym terenie to by jeszcze dało rade... no robiliście co mogliście .....
Iskierka mięsi z nutrii?? zacznijmy od tego ze ja w ogole nie wiedzialam ze to sie je hehehe
ISKIERKO piszesz ,ze beda u ciebie cale wakacje ,sorry ale jak dla mnie to chamstwo podrzocac komus swoje dzieci na cale wakacje tym bardziej ze ty masz 2 swoich i noworodka
Witam szanowne panie. Właśnie się zarejestrowałam na tym forum, ale nie ukrywam, że od jakiegoś czasu śledzę Wasze pogaduszki. Widać, że się zaprzyjaźniłyście trochę. Można od Was dowiedzieć się dużo fajnych rzeczy, co nie ukrywam bardzo mi pomogło. Postanowiłam Wam troche "pomarudzić";-) Może napiszę coś o sobie. Jestem w mojej pierwszej ciąży (35 tydz). Krótko mówiąc... jestem przerażona :-) Staram się myśleć pozytywnie. Co będzie to będzie.
Co do Wczorajszego wątku to mam rocznego buldoga ang. Niewiem co to będzie jak się mała urodzi bo on jest strasznie do mnie przywiązany i zazdrosny, na szczęście nie agresywny. Słyszałam, że dobrze jest przyzwyczaić psa do zapachu dziecka zanim przywiezie się je do domu, ale niewiem jak to jest możliwe, jeśli podobno 2 godz. po porodzie wyjdziemy ze szpitala
Co do wit. D i K to pani z kramzorgu powiedziała mi, że jeśli chcę karmić piersią to muszę podawać obydwie wit. dziecku.
Witaj MILKA 1 nie boj zaby:-) ,zapraszamy na watek pogaduszkowy .Sa tam kobitki jak ty w ciazy napewno ci sie to przyda:-) Gratuluje dzidzi 35 tydz to juz nie dlogo .Jak sie czujesz?
Cześć Milka. Widzę, że też jesteś z R'damu :-). W jakiej dzielnicy mieszkasz? Ja na Delfshaven niedaleko polskiego kościoła. Nie bój się, dasz radę. Czemu nie rodzisz w geboortehotelu? Nie musiałabyś od razu jechać do domu i miałabyś zapewnioną opiekę przez pierwsze dni po porodzie.
No już niedługo. Jak się czuję...hm... plecy bolą, spać niemogę bo zgaga bez przerwy, brzuch ciąży, nogi puchną, żołądek ściśnięty a tak pozatym to ok Najważniejsze, że czuję codziennie jak malutka się rusza. To wynagradza wszystko...