anik.
Mama Krzysia :)
Mój już śpi 

a takie wczesne zasypianie mu się nie zdarza 
ale ok. 22 muszę go na mleko obudzić 



a takie wczesne zasypianie mu się nie zdarza 
ale ok. 22 muszę go na mleko obudzić 

Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)


a takie wczesne zasypianie mu się nie zdarza 
ale ok. 22 muszę go na mleko obudzić 


,a przy tym zlosliwa:-( Staramy sie na nia nie krzyczec,tlumaczyc spokojnie,ale na razie nie dziala:-(Mam nadzieje ze to sie zmieni
W ciagu dnia tez staram sie zeby bawil sie z malym a nie tylko z Misia
Dzis lezal sobie grzecznie w lozeczku i usmiechal sie do rybek na karuzeli
Teraz juz spi i mruczy przez sen


Normalnie jak bym widziala alana! my z racji tego bezdechu dostalismy skierowanie do kardiologa(od neurologa) i nie ma to żadnego związkuEh...
prawie dziesiąta a młody nie spi dalej, Najpierw darł papę 2 h bez przerwy, teraz się napina żeby dokończyć kupę którą zaczął parę godzin temu.
Mam pytanko... Gabryś podczas płaczu łapie bezdechy :/ są coraz dłuższe. Nie wiem za bardzo jak oduczyć go takich histerii. To nie jest zależne od tego czy dostaje jesć , czy to jest na rękach. Po prostu nagle dostaje ataku histerii i to takiej z bezdechami. Najgorsze jest to że zazwyczaj dzieje się to bez większej przyczyny. Bodźce dostarcane małemu są identyczne każdego dnia i o tych samych porach. doskonale zna przebieg dnia. Wiem że go nic nie boli bo na ból jest inny płacz. po prostu nagle mu coś nie podpasuje i zaczyna wyć...
Miała z Was taki problem, może wiecie jak sobie poradzic z tym u takiego malca ?
(uffff) I tak jak pisala Gia nie da sie tego wyleczyć. Dziecie musi z tego wyrosnąć. Ali juz coraz rzadziej ma takie akcje
Witajcie,
u mnie dziś lepiej, co nieco przemyślałam i porozmawiałam z mężem. Idealnie nigdy nie będzie, ale u kogo jest. Ja podchodzę do wszystkiego bardzo emocjonalnie, mój R. jest opanowany i czasami potrafi być zimny jak lód. Ale uświadomił mi dziś, że Ninka nie jest tylko i wyłącznie moim dzieckiem, ale naszym a ja zachowuję się tak jakby wszyscy dookoła mieli zrobić jej krzywdę. Jak ktoś ją bierze na ręce, to zaraz nad nim skaczę i sprawdzam, czy dobrze ją trzyma, czy główka jest ok itd. i faktycznie tak jest. Wczoraj zwróciłam tak uwagę mojej mamie i chyba sie na mnie pogniewała, teściowa pożaliła się do R. że boi się brać małą bo zaraz mam jakieś uwagi. hmmm... faktycznie tak jest, obiecuję poprawę.
Dziś pojechaliśmy do dziadków R. z zaproszeniem na chrzciny, i mała wpadła właśnie w taką histerię, płakała chyba z pół godziny, zanosiła się troszkę, ale więcej się darła, uspokoiło ją dopiero noszenie w foteliku samochodowym (bujanie na podłodze nie działało). Ciotka przybiegła ze szklanką wody, chciała coś czarować, że niby na małą ktoś urok rzucił (pochylała się nad nią prababcia kiedy zaczęła płakać). Na szczęście R.ją pogonił. Później byliśmy jeszcze u teściów, mojej babci i mojej siostry i mała była grzeczniutka i nawet się śmiała, więc może coś było w tych urokach
Teraz Ninia śpi już od jakichś 3 godzin, postękuje coś w łóżeczku, chyba znów brzuszek, dziś pojadła ciasta, co gościna to inne
Uciekam pod prysznic i kładę się spać.
Dobranoc i dziękuję Majóweczki!


Może dlatego ze moje dziecie naprawde bardzo malo śpi w dzien, a jak nie spi to wymaga zainteresowania jego osobom
Ciężko żeby sam sobie poleżał. Max to 15 min. A jak juz zasnie to nie wiem w co rece wsadzic
Obiad? Pranie? Sprzatanie czy po prostu usiaśc i odpocząć?

w porównaniu do tego co bylo... mam nadzieje ze im starszy bedzie, to zajmie sie zabawkami itp, a dodatkowo ja dojde do wprawy
chciaż musze przyznac ze kusilo mnie aby tam zajrzeć