Mi tak "mokro" było kilka dni, na początku tylko trochę, ale potem się powiększyło i pojechałam do szpitala. To były wody płodowe, na drugi dzień synek był już ze mną. To był 37 tc. Podawali mi antybiotyk przez to, że mi się te wody sączyły. Więc lepiej jechać sprawdzić, najwyżej wyślą Cię z...