Się zastanawiam czemu niektórzy są ciepli, czuli, weseli A niektórzy to takie właśnie gbury....U mojej mamy to już jest rytuał, że córka śpi u niej z soboty na niedzielę, ciotka zabierze na spacer, przyjdą na kawę posmiejemy się, pogadamy,a oni tam nigdy kontaktu jako takiego nie mają, jak długi...