Witam wszystkich…
Na początku wspomnę, że pisałam na wątku dot. dawstwa komórek, ale tam chyba nikt się nie udziela.
Jestem tu pierwszy raz, bo zapewne doskwiera mi to, co większości kobiet mierzących się z decyzją adopcji komórki.
Mam 44 lata, za tydzień już 45, więc pewnego rodzaju przełom...