Raczej nie. W Stanach są zupełnie inne przepisy dot. In vitro, ale też inne wymagania, masę dodatkowych badań obowiązkowych dla przystępujących do procedury.Fajnie byłoby mieć zdjęcia tych pań. Te kariotypy to nie wszystko. Są jeszcze charakterystyczne rysy twarzy.
Przeglądałam profile na stronach banków w Stanach.
My z nich chyba nie możemy korzystać.