Dzieci czasem sobie wybierają, np jednego z rodziców. U mnie też, jeden synek tatusiny, drugi mamusiny. I mimo iż dla starszego, gdy tata wraca z pracy przestaję istnieć, to wiem, że mnie kocha i lubi się przytulać. Próby przeciągnięcia dziecka na swoją stronę niczego nie zmienią. Mi w...