szyszka mi monitor oddechu daje spokój, że wszystko jest okej. Dzisiaj w nocy mi pierwszy raz zapikał :( co prawda tylko raz tym ostrzegawczym piknięciem, zerwałam się na nogi do łóżeczka, zaświeciłam lampkę i zobaczyłam, jak mała zaczerpnęła powietrza... czyli miała bezdech, albo nie wiem co to...